Chaty kociewskie

Chaty kociewskie

Kiedy piszę ten post, ledwo ruszam palcami, choć akurat górna część ciała jest i tak w lepszej formie niż ta dolna. Wczoraj zrobiliśmy sobie całkiem niezłą wycieczkę rowerową. Sławek zaplanował ją kilka dni wcześniej, kupił bilety na pociąg, bo mieliśmy dojechać do Łęgu, a stamtąd rowerami przez Złe Mięso, Długie i Ocypel do domu. AWięcej oChaty kociewskie[…]

Wróciłam z urlopu

Wróciłam z urlopu

Wróciłam z urlopu! Teraz trzeba będzie odpocząć. Zrobiliśmy ponad 200 km na rowerach (jednego dnia 91!). Do domu dojechałam na oparach. No, ale przyznam, że fajnie było. Gniew to ciekawe miasteczko, bardzo klimatyczne. Wrzuciłam na FB sporo zdjęć i filmików. Spaliśmy w Pałacu Marysieńki. Warunki luksusowe. Śniadania przepyszne. Obiady jadaliśmy w trasie, więc tylko częściowoWięcej oWróciłam z urlopu[…]

Urlop!

Urlop!

Nareszcie! Jutro wyruszamy na urlop! Ściągnęłam posiłki, by zajęły się Babcią i jedziemy! Wolność! Wolność i jeszcze raz wolność! Wyruszamy jutro na rowerach, tak jak wcześniej pisałam. Jedziemy do Gniewu (opanować Gniew). Stamtąd będziemy robić wycieczki po Kociewiu. Trzeba zaliczyć nowe trasy rowerowe, bo w okolicy już chyba byliśmy wszędzie. Nutuś jako gospodarz będzie pilnowałWięcej oUrlop![…]

Rowerem na Kaszuby

Rowerem na Kaszuby

Piszę ten post nadymana niczym paw. Obrosłam też w całkiem niezłe piórka. Jeszcze tylko brakuje sodówki we łbie. Uwaga! Od piątku do niedzieli przejechałam na rowerze 150 km (słownie: sto pięćdziesiąt!!!). Upajam się tą myślą w pozycji horyzontalnej. Było ciężko. Najciężej wczoraj, bo w pełnym słońcu, pod górę i w piachu, ale dałam radę. PojechaliśmyWięcej oRowerem na Kaszuby[…]

Seks, ogień i rycerze

Seks, ogień i rycerze

Wyjazd do Ostródy zaliczony. Noc Kupały również odhaczona. I prawie 40 km zrobionych na rowerze również. To był udany weekend mimo deszczowej pogody. W sobotę wieczorem w grodzisku Owidz zorganizowano ciekawe „teatrum”. Dziewczęta plotły wianki, puszczały na wodę, skakano przez ognisko, były tańce, hulanki i swawole, bo przecież w Noc Kupały jak najbardziej można. ToWięcej oSeks, ogień i rycerze[…]