Kot jest najlepszy!

Kot jest najlepszy!

Dzisiaj podobno Dzień Kota, więc trzeba poświętować. Co prawda Ośka i Pepe mają chyba codziennie święto, ale trzeba będzie jakoś uczcić ten poniedziałek. Kiedyś, jako dziecko, wychowywałam się z psami. Zawsze mieliśmy jakieś kundelki, a najważniejszym psiakiem była Kropka. Niestety odeszła w wieku 18 lat. Towarzyszyła mi do dorosłości. To był pies nad psami. MieszaniecWięcej oKot jest najlepszy![…]

Sesja zdjęciowa w mieście zakochanych

Sesja zdjęciowa w mieście zakochanych

Obiecałam, że pokażę zdjęcia z sesji w Chełmnie. Sławek wreszcie udostępnił je na FB, a więc dał mi zielone światło. Jeżeli nie byliście nigdy w Chełmnie, to polecam to nadrobić. To bardzo klimatyczne miasteczko. Promuje się pod hasłem “Miasta miłości”, bo w jednym z kościołów przechowywane są relikwie św. Walentego. Można się więc tam wybraćWięcej oSesja zdjęciowa w mieście zakochanych[…]

O, mamuśku!

O, mamuśku!

Chwalę się! Wczoraj był taki dzień, że można by latać. Nie uwierzycie. Wczoraj dowiedziałam się, że moja książka – “Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer”, ilustrowane przez p. Ewę Beniak-Haremską i wydane przez wydawnictwo Poradnia K – dostały główną nagrodę w konkursie “Świat przyjazny dzieciom” Komitetu Ochrony Praw Dziecka. Komitetu Ochrony Praw Dziecka!!! NieWięcej oO, mamuśku![…]

Niebieskie motyle przyleciały

Niebieskie motyle przyleciały

Dziś czas najwyższy szykować szampana. W zasadzie można go otwierać, bo w środę oficjalnie premiera “Niebieskich motyli”. Z tej okazji zapraszam na spotkanie do gdańskiego Empiku w Galerii Bałtyckiej (12.02.2020 r., godz. 18.00). Mam też informacje od czytelników, że Empik książki już wysyła. Niektórzy szczęściarze dostali je w piątek. Ja na swoje jeszcze czekam. NaWięcej oNiebieskie motyle przyleciały[…]

Trudne sprawy

Trudne sprawy

Pytacie często, co u seniorki. Donoszę więc, że bez zmian. Ostatnio dowiedziałam się, że gotuję wstrętne obiady, a potem obserwowałam, jak seniorka wciąga dokładkę. Wcześniej twierdziła, że przez moje obiady umiera w nocy. Namawiałam ją, by wstawiła sobie rosół i zrobiła go tak, jak lubi. Przygotowanie zupy to jednak mniejszy wysiłek niż wynoszenie śmieci iWięcej oTrudne sprawy[…]

Plebiscyt

Plebiscyt

Kochani! Znów mam nominację do tytułu książki roku! Tym razem na portalu lubimyczytać.pl. Nominowane są “Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer”. Oczywiście razem z p. Ewą Beniak-Haremską i wydawnictwem Poradnia K niesamowicie się cieszymy. Potrzebne są jednak głosy czytelników, bo w tych czasach niestety tak to działa. Zapraszam więc do głosowania na “Listy” wWięcej oPlebiscyt[…]

Ważne sprawy i usprawiedliwienia

Ważne sprawy i usprawiedliwienia

Nie było mnie kilka dni, ale działałam w Zachodniopomorskiem. Moje rodzinne strony, to jednak najlepsze. Zawsze wracam tam z ogromnym sentymentem, ale też i tremą. Odbyłam sporo spotkań z dziećmi i młodzieżą, ale spotkałam się też z dorosłymi czytelnikami. A po każdej oficjalnej imprezie była prywatna. Reset więc zrobiony. Oderwałam się od domu. Nie myślałamWięcej oWażne sprawy i usprawiedliwienia[…]

Dzienna opieka? Polecam!

Dzienna opieka? Polecam!

Koniecznie muszę dodać jeszcze jeden post o mamie. Często jestem pytana o ośrodek dziennej opieki, do którego mój tata codziennie zawozi mamę. Ostatnio młoda dziewczyna zapytała mnie na spotkaniu, czy warto właśnie tam zawozić chorego, bo jej rodzina stawia opór. Powiem tak… Na początku, kiedy to rozważaliśmy, ani ja, ani mój tata nie umieliśmy podjąćWięcej oDzienna opieka? Polecam![…]

Eksperymentujemy na mamie

Eksperymentujemy na mamie

Dawno nie pisałam o mamie. A myślę, że nasze doświadczenia są ważne, bo mogą komuś pomóc. Niestety choroba postępuje. Może zwolniła tempo, ale wciąż następują zmiany. Postanowiłam zaaplikować mamie olej z CBD (z konopi). Nie mamy nic do stracenia oprócz pieniędzy. Zapytałam lekarza, co o tym sądzi, ale powiedział, że w sumie nie ma dowodówWięcej oEksperymentujemy na mamie[…]

Dzieciaki są niezwykłe!

Dzieciaki są niezwykłe!

W poniedziałek nie było postu. Nie dałam rady. Postanowiliśmy ze Sławkiem spędzić weekend w Stargardzie (tym szczecińskim) u naszych przyjaciół. W planie był teatr, mecz koszykówki i pogaduchy. Odpoczęliśmy, bo udało się nam oderwać od problemów. Za to wróciliśmy do domu nad ranem w poniedziałek i nie było siły na nic. Proszę więc o usprawiedliwienie.Więcej oDzieciaki są niezwykłe![…]