Jest radość, jest moc

Jest radość, jest moc

Wróciłam z trzydniowego urlopu i czas znów zabrać się za pracę. Trzy dni to za mało, ale co zrobić, jeżeli nie można dłużej. Trzeba cieszyć się z tego, co jest. Udało mi się przejechać pierwszą dziewięćdziesiątkę w tym roku. O, dziwo, nie było ciężko. Na drugi dzień żadnych zakwasów! A teraz oczywiście pracuję dalej nadWięcej oJest radość, jest moc[…]

Duuuużo emocji!

Duuuużo emocji!

Dużo wiadomości! Dużo emocji! Po pierwsze, jak spojrzycie na dół strony po prawej stronie, znajdziecie filmik o naszych trasach rowerowych. Filmowcami nie jesteśmy, ale robiliśmy, co mogliśmy. Było za to śmiesznie, bo sprzęt też amatorski. Telefon oczywiście jak telefon, ale trzeba było go na jakimś stelażu zamontować, a tu w ruch szły różne rzeczy. NawetWięcej oDuuuużo emocji![…]

O, mamuśku!

O, mamuśku!

Chwalę się! Wczoraj był taki dzień, że można by latać. Nie uwierzycie. Wczoraj dowiedziałam się, że moja książka – “Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer”, ilustrowane przez p. Ewę Beniak-Haremską i wydane przez wydawnictwo Poradnia K – dostały główną nagrodę w konkursie “Świat przyjazny dzieciom” Komitetu Ochrony Praw Dziecka. Komitetu Ochrony Praw Dziecka!!! NieWięcej oO, mamuśku![…]

Plebiscyt

Plebiscyt

Kochani! Znów mam nominację do tytułu książki roku! Tym razem na portalu lubimyczytać.pl. Nominowane są “Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer”. Oczywiście razem z p. Ewą Beniak-Haremską i wydawnictwem Poradnia K niesamowicie się cieszymy. Potrzebne są jednak głosy czytelników, bo w tych czasach niestety tak to działa. Zapraszam więc do głosowania na “Listy” wWięcej oPlebiscyt[…]

Nie było mnie

Nie było mnie

Wiem, że wczoraj nie było postu. Znów musicie mi wybaczyć. We wtorek i środę byłam poza domem. Podróżowałam z Jajem. Spędziłyśmy fajny czas. Taki bardzo potrzebny dla mamy i córci. Jutro wracam oczywiście, ale dzisiaj, żeby jakoś zapełnić tę wczorajszą pustkę, muszę Wam coś pokazać. W najnowszym czasopiśmie “Książki”, w dodatku dla dzieci (który zresztąWięcej oNie było mnie[…]

Żyję ostatnio jednym…

Żyję ostatnio jednym…

Z tego względu, że ostatnio żyję w ogromnym napięciu i tremie, to będę monotematyczna. Odliczam dni do premiery “Listów do A. Mieszka z nami Alzheimer”. Nie mogę się doczekać, kiedy wezmę książkę do ręki. Codziennie śledzę wszystkie informacje, jestem na “gorącej linii” z wydawcą i oczywiście przeżywam. Przeżywam mocno. Z tremą. Ale też poczuciem, żeWięcej oŻyję ostatnio jednym…[…]