Sprawa załatwiona

Sprawa załatwiona

Znów kilka dni mi wypadło, ale było pracowicie. Udało się nam załatwić kolejną ważną sprawę. Mieliśmy sprawę o ubezwłasnowolnienie mamy. Wyrok jest, teraz czekamy na uprawomocnienie i jeszcze w sądzie (ale teraz już rejonowym) opiekun prawny, czyli mój tata, będzie musiał złożyć przyrzeczenie. Ja będę kuratorem. Taka rola życiowa do spełnienia. Kiedyś już pisałam, jakWięcej oSprawa załatwiona[…]

Logistycznie oogarniamy

Logistycznie oogarniamy

Udało się! Mama ma przedłużony pobyt w domu opieki dziennej o miesiąc. Może dziwią te krótkie terminy, ale z tą chorobą jest niestety tak, że za miesiąc mama może się po prostu nie kwalifikować do takiego ośrodka. Teraz jednak wiem, że procedury przedłużenia trzeba zacząć nie tydzień wcześniej, ale dwa, bo obecnie mama zostaje wWięcej oLogistycznie oogarniamy[…]