Dziękuję!

Dziękuję!

Kochani, serdecznie dziękuję za każdy głos. Jest podwójne zwycięstwo! “To się da!” to najlepsza książka na wiosnę, i najlepsza proza polska na wiosnę. To dzięki Wam. Dziękuję i ściskam mocno!  Wyniki TUTAJ. Buziaki dla Was:

Wyniki optymistycznego konkursu!

Wyniki optymistycznego konkursu!

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu. Czas na wyniki konkursu (oczywiście te same na obu blogach). Pamiętam swoje pierwsze konkursy organizowane na blogu. Kiedy było kilkanaście zgłoszeń, skakałam do góry. Teraz łącznie na obu blogach było ich dobrze ponad sto. Spędziliśmy więc sporo czasu, by wybrać zwycięzców. I nie powiem, że cały czas zgadzaliśmy sięWięcej oWyniki optymistycznego konkursu![…]

To się da! Konkurs!

To się da! Konkurs!

I w końcu nadeszła chwila, na którą czekałam ja, moja rodzina i czytelnicy. Jest już „To się da!”. To znaczy jest u mnie w domu, bo w księgarniach pojawi się za kilka dni. Drugiego lutego jest premiera handlowa u dystrybutora. No, ale to już drobiazgi. Ważne, że książkę mogłam wziąć w pazury, obwąchać, przekartkować iWięcej oTo się da! Konkurs![…]

To się da!

To się da!

Nadszedł w końcu wyczekany przeze mnie dzień! Mogę jeszcze przed świętami przekazać Wam oficjalną informację na temat najnowszej książki. Sprawy mają się tak: Tytuł powieści: „To się da!” – to popularne powiedzonko na Kociewiu. Na pomysł tytułu wpadła jedna z czytelniczek podczas mojego spotkania autorskiego w Pelplinie. Publiczność przyklasnęła, nie było więc wyjścia. Jak sięWięcej oTo się da![…]