Najlepszego!!!

Najlepszego!!!

Kochani, pewnie trudno uwierzyć, ale Święta tuż, tuż. Z tej okazji składam Wam najserdeczniejsze życzenia! Róbcie to, na co macie ochotę. Obżerajcie się do woli, leniuchujcie do bólu kręgosłupa, śmiejcie się od ucha do ucha i zróbcie tyle głupich rzeczy, ile tylko macie ochotę! A gdy ujrzycie pierwszą gwiazdkę, pomyślcie o tym, co najbardziej cenicieWięcej oNajlepszego!!![…]

Święta kurą i jajcem stoją

Święta kurą i jajcem stoją

Ostatnio dostałam bardzo interesujące zlecenie. Piszę teksty o teatrze. Między innymi piszę recenzje ze spektaklów, na których byłam, więc zadanie przyjemne. Sporo też w związku z tym czytam, by być na bieżąco. I tak przeglądam sobie strony w necie, przeglądam i natrafiam na ciekawy artykuł, którego tytuł już działa na moją wyobraźnię: „Aligator kontra kura”.Więcej oŚwięta kurą i jajcem stoją[…]

Leniusiołki opanowały świat

Leniusiołki opanowały świat

I stało się. Leniusiołek zagościł u nas na stałe, w dodatku sterroryzował całą rodzinę. Próbowaliśmy walczyć, ale chyba bezskutecznie. Nutuś poddał się całkowicie. My stawialiśmy lekki opór, ale i tak marnie to wyglądało. Mnie dopadł w pierwszy dzień świąt. Chwycił za czuprynę i walnął na kanapę. Na szczęście był na tyle uprzejmy, że wetknął miWięcej oLeniusiołki opanowały świat[…]

Wesołych!!!

Wesołych!!!

Świętowanie czas zacząć. Jeszcze kilka godzin, a zasiądziemy do wigilijnej kolacji. A potem to już z górki: jeden dzień, drugi i po świętach. Tyle przygotowań, a potem tylko dwa dni leniuchowania. Z tej okazji życzę Wam tego, co świąteczne. Życzenia mają to do siebie, że zawsze brzmią banalnie, ale, jak to mówią, banały w życiuWięcej oWesołych!!![…]

Dopadł mnie, gdy wyszłam z kuchni

Dopadł mnie, gdy wyszłam z kuchni

I po świętach. Nie wiem, jak u Was, ale do mnie w ciągu tych dwóch dni przyplątał się Leniusiołek. To odmiana stwora podobnego do Dusiołka, który dopadł we śnie Bajdałę (w wierszu Leśmiana). Niestety Leniusiołek atakuje w dzień (czasami też po zmroku). Bez żadnego ostrzeżenia. I jak dopadnie człowieka, to nie ma zmiłuj, siądzie naWięcej oDopadł mnie, gdy wyszłam z kuchni[…]

Jutro świętujemy!

Jutro świętujemy!

Święta już jutro, jajca pomalowane, czas ze święconką gnać, by ksiądz kropidłem nad nią pomachał. Z tego względu, że już jestem w ferworze świątecznych przygotowań, rodzice przyjechali i chcemy trochę okolicę im pokazać, już dzisiaj składam Wam życzenia. Odezwę się dopiero we wtorek, kiedy wszystkie jaja skonsumuję, mazurki i baby bezglutenowe pożrę ze smakiem. No,Więcej oJutro świętujemy![…]

Miłości życzę

Miłości życzę

Coś mnie ostatnio sentymentalnie chwyciło i postanowiłam odświeżyć sobie Ericha Fromma. Może przez to, że już w zasadzie święta? Sięgnęłam po raz któryś z kolei po książkę „O sztuce miłości”. I tak jak Fromm zastanawiał się nad tym, czy miłość jest sztuką, zastanowiłam się i ja. Bo fakt jest faktem, że z reguły rozważamy, coWięcej oMiłości życzę[…]

Myślałam, że to oni

Myślałam, że to oni

Ostatnio spędzam część czasu na zakupach. Niedługo święta. Prezenty zrobione, jeszcze tylko kilka produktów spożywczych i sprawa będzie załatwiona. Idę więc ze sklepu. W ręce taszczę torbę z zakupami, a nagle przede mną przejeżdża samochód. Patrzę, marka, kolor znany doskonale. Rodzice! A mówili, że na święta nie przyjadą, bo… W zasadzie nie wiem dlaczego, boWięcej oMyślałam, że to oni[…]