“Masłowa” recepta na długowieczność

“Masłowa” recepta na długowieczność

Pomilczałam, pooddychałam, więc można dalej ciągnąć swój wózek z kłopotami. Może nawet podładowałam bateryjki, bo w minionym tygodniu gościliśmy u siebie narzeczonego Jaja. Oczywiście postarałam się jako polska mama i zrobiłam pierogi i gołąbki, takie jakie mój potencjalny zięć lubi najbardziej. Wczoraj jednak odwieźliśmy go na lotnisko i pofrunął do ciepłych krajów. A Jajo będzieWięcej o“Masłowa” recepta na długowieczność[…]

Granice wyobraźni

Granice wyobraźni

Pozostanę jeszcze w temacie motocyklowym. Jakiś czas temu byłam świadkiem przezabawnej sytuacji, która niestety mogła się skończyć tragicznie. Dzień toczył się jak zwykle. Bez fajerwerków. Mieszkałam wtedy jeszcze w swoim rodzinnym mieście. Jechaliśmy gdzieś z rodzicami ich wehikułem. Jedziemy. Spokojnie. Środek miasta. Ruch. Każdy się jak zwykle gdzieś spieszy. I my pomykamy chyba z 10Więcej oGranice wyobraźni[…]