Jak się szykowałam na spotkanie

Jak się szykowałam na spotkanie

W czwartek miałam spotkanie autorskie w Ostródzie. Jak każda kobieta, chciałam w tak ważnym dniu ładnie wyglądać. Dwie godziny przed wyjazdem zaczęłam się szykować. Zauważyłam jednak, że nie mam na swojej toaletce pęsety, a przecież trzeba było lekko wydepilować brwi. „Gdzie jest moja pęseta?” – napisałam do Jaja. „W łazience”. Biegnę więc do łazienki iWięcej oJak się szykowałam na spotkanie[…]

Spuchnięta świnia

Spuchnięta świnia

W długi weekend pojechaliśmy do Ostródy. Mam tam babcię. Postanowiliśmy ją odwiedzić, bo ma wyłączony telefon na dwa tygodnie. To skutek działania pewnych naciągaczy. Pisałam o tym kilka tygodni temu. Posiedzieliśmy u babci, a potem poszliśmy na spacer nad brzegiem jeziora. Pięknie się Ostróda zmienia. Jeżdżę tam, odkąd pamiętam. Jednak nie mam związanych z niąWięcej oSpuchnięta świnia[…]