Podanie

Podanie

Kochani, zwracam się do Was z uprzejmą prośbą. Oczywiście “jak na powagę sytuacji przystało”, siedzę teraz w gajerku (pomimo upału) i piszę ten post. Styki mam przegrzane do czerwoności. A jak styki przegrzane, to przydałby się urlop. Nie musi być długi, wystarczy zaledwie kilka dni. Dłuższy być nie może niestety, bo wiadomo, seniorka. Na mojąWięcej oPodanie[…]

Jestem wyjechana

Jestem wyjechana

I nadszedł wyczekany czas! Jestem na Kaszubach w Stężycy. Pogoda może nie urywa czterech liter, ale pokój mam z pięknym widokiem na jezioro. Do plaży dosłownie ze 100-150 metrów. Pięknie jest. Oczywiście pojechałam sama (tzn. przywiózł mnie mąż i zostawił), bo cel podróży jest wypoczynkowo-twórczy, a temu najbardziej sprzyja samotność. (Mężuś tak się cieszył, żeWięcej oJestem wyjechana[…]

Przydzielam sobie urlop

Przydzielam sobie urlop

Ja Kura blogerka i własna szefowa, daję sobie oficjalnie trzy dni wolnego. Urlop, Kochani, należy mi się jak nic. Dzieciaki mają u nas od dzisiaj ferie. Jajo poleciało do Norwegii. A więc czas na tradycyjne… bieganie na golasa po domu. A żeby to bieganie wypadało bez zakłóceń, robię sobie wolne. Beztrosko zamienię się w naturystęWięcej oPrzydzielam sobie urlop[…]