Dzienna opieka? Polecam!

Dzienna opieka? Polecam!

Koniecznie muszę dodać jeszcze jeden post o mamie. Często jestem pytana o ośrodek dziennej opieki, do którego mój tata codziennie zawozi mamę. Ostatnio młoda dziewczyna zapytała mnie na spotkaniu, czy warto właśnie tam zawozić chorego, bo jej rodzina stawia opór. Powiem tak… Na początku, kiedy to rozważaliśmy, ani ja, ani mój tata nie umieliśmy podjąćWięcej oDzienna opieka? Polecam![…]

Antidotum na chorobę

Antidotum na chorobę

W życiu często trzeba podejmować trudne decyzje, ale cóż zrobić, nie ma wyjścia. Jakiś czas temu pisałam, że byłam w domu opieki dziennej, by zobaczyć, jakie są tam warunki, bo planujemy odwozić tam mamę. Trochę trwało załatwienie dokumentów i złożenie ich w MOPS-ie. Muszę przyznać, że spotkałam się tam z empatią i sympatyczną obsługą. JestemWięcej oAntidotum na chorobę[…]

Nie taki diabeł straszny…

Nie taki diabeł straszny…

Odważyłam się. Przełamałam i poszłam… Jakiś czas temu pisałam, że myślimy z tatą nad zawożeniem mamy do ośrodka dziennej opieki. Działałoby to jak przedszkole. Na kilka godzin co dzień tata zawoziłby tam mamę i wtedy miałby czas dla siebie. Mógłby odpocząć, naładować bateryjki. Tym bardziej że choroba gna jak szalona. Coraz mniej jest mamy wWięcej oNie taki diabeł straszny…[…]