Kobiety

Kobiety

Dzień Kobiet za nami. Świętowaliście? Mój mężczyzna poległ w łóżku i to nie w romantyczno-erotycznym nastroju. Zmiękł, bo zaczął brać leki. Okazało się, że organizm sam chyba sobie nie poradzi z chorobą. No, ale o kwiatku dla mnie i dla Babci pamiętał. Jajo dostało „piniądz”, by sobie poszło na dobry obiad. Wszystkie kobiety w domuWięcej oKobiety[…]

Ja tego nie rozumiem

Ja tego nie rozumiem

Ostatnio wysłuchałam dwóch audycji radiowych na temat gwałtów. Wiadomo, że sprawcą większości są mężczyźni. Wiadomo też, że nie wszystkie ofiary zgłaszają się na policję i wiadomo (niestety), że zbyt wiele spraw kończy się wyrokiem w zawieszeniu (!). Słuchałam audycji. Potem trafiłam w necie na artykuł, który mi trochę bardziej włos na rozczochranej zakręcił. Jednej rzeczyWięcej oJa tego nie rozumiem[…]

Metamorfoza

Metamorfoza

Kobiety lubią zmiany. I w zasadzie nie mam pojęcia dlaczego tak jest. Jak meble stoją za długo w jednym miejscu, to nagle olśnienie i bach szafa wędruje na przeciwległą ścianę, a kanapa w róg. No, ale złośliwie ktoś tak sprawił, że szafy są teraz „pod zabudowę”, więc poszaleć nie można. Można natomiast zmienić co innego.Więcej oMetamorfoza[…]

Dwa męskie dinozaury

Dwa męskie dinozaury

Moje ostatnie ganianie po sklepach musi oczywiście zaowocować nowym wpisem (bo sukienki ciągle brak). Byłam świadkiem dość ciekawej dyskusji na temat emancypacji kobiet. W sumie każdy wie, że takie ruchy nasiliły się w Europie w drugiej połowie XIX wieku. Nasze babki i prababki wywalczyły nam wiele przywilejów. Teraz spokojnie możemy domem zajmować się po przyjściuWięcej oDwa męskie dinozaury[…]

Gwałcili, bo mieli na to przyzwolenie

Gwałcili, bo mieli na to przyzwolenie

Niesamowicie poruszył mnie reportaż, jaki przeczytałam w piątkowym „Dzienniku Bałtyckim” (nr 244, 2013 r.). Impulsem do powstania tekstu była prawdopodobnie rzeźba studenta ASP przedstawiająca radzieckiego żołnierza gwałcącego ciężarną kobietę (rzeźba pojawiła się – bez pozwolenia – w Gdańsku). Autorką reportażu jest publicystka Barbara Szczepuła. Niesamowicie oddziałała na moje emocje, którymi muszę się podzielić. Historia ludzkościWięcej oGwałcili, bo mieli na to przyzwolenie[…]

Wredne i zachłanne babska

Wredne i zachłanne babska

Obiecałam, że będzie kiedyś o wrednych, zachłannych babach. I właśnie to „kiedyś” jest dzisiaj. Potem mogę zapomnieć, że taką obietnicę złożyłam, więc wolę od razu sprawę załatwić. Temat niełatwy, a nawet trudny, bo sama przecież przedstawicielką płci „pięknej” jestem i powinna mnie solidarność jajników do czegoś obligować. Pisałam ostatnio o tatusiach niechcących płacić alimentów iWięcej oWredne i zachłanne babska[…]