Kapsuła ratunkowa

Kapsuła ratunkowa

Jajo odjechało. W domu nastał spokój, mogę opuścić kuchnię. Ale oczywiście Jajo odjechało z przytupem. Nie mogło być inaczej. Młodzi spakowani, ja jeszcze robię obchód, czy wszystko zabrane. Ostatni rzut oka. Pakujemy się wszyscy w auto, bo dzieciaki odjeżdżają z Tczewa. Jadą najpierw do Torunia na weekend, a stamtąd w niedzielę do Wrocka. Jedziemy sobie.Więcej oKapsuła ratunkowa[…]