Przychodzę po prośbie

Przychodzę po prośbie

Dzisiaj zwracam się do Was z prośbą w imieniu wiewiórki Julii. Na stronie Granice.pl trwa konkurs na książkę lata i w kategorii literatura dla starszych dzieci jest „Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek”. Jak zwykle jest to wyścig o marchewkę, ale przyznam się, że jestem z tej książeczki niezwykle dumna i fajnie by było, gdyby miałaWięcej oPrzychodzę po prośbie[…]

Panna cotta

Panna cotta

Ostatnio koleżanka narobiła mi smaku, więc zrobiłam deser – pannę cottę. Miałam ją podać z musem malinowym. Wstawiłam foremki do lodówki, by masa zastygła. Babcię oczywiście to bardzo zainteresowało, bo ona ciekawa wszystkiego. Kiedyś o mało co nie popróbowała soli do zmywarki. Wieczorem Babcia pyta oczywiście, co to jest to białe w foremkach. Wyjaśniam jejWięcej oPanna cotta[…]

Znów po prośbie

Znów po prośbie

Dzisiaj niestety znów muszę się do Was zwrócić z prośbą o głosy. Taki chyba los współczesnego człowieka, który zajmuje się pisaniem. Ciągle cierpi na deficyt głosów i lajków, bo świat lajkami stoi. I tak od razu mi się przypomniało, jak mój tato trenował naszego psa. Też wołał: „Daj głos!” (na „daj lajka” nie wpadł, aWięcej oZnów po prośbie[…]

Solenizantka, jubilatka

Solenizantka, jubilatka

Dzisiejszy post miał być bardzo zabawny, a inteligentny dowcip miał z niego tryskać niczym woda wyrzucana z gejzeru w Yellowstone. Tak miało być, ale wczoraj pojechałam na angielski (pierwsze zajęcia w tym roku). Miałam ten zaszczyt podróżować miejską komunikacją. Nawet udało mi się sztachnąć niezłym zapaszkiem wydobywającym się spod pachy pewnego młodziana, który trzymał sięWięcej oSolenizantka, jubilatka[…]

I tak jesteśmy najlepsi!

I tak jesteśmy najlepsi!

Miałam nie wracać do tematu konkursu Blog Roku 2013, bo chyba każdy ma już dość. Zamęczałam Was prawie tydzień. Ponadto skończyło się to niestety porażką. Tak pomyślałam w pierwszej chwili. Jednak nie. Muszę kilka słów napisać, bo stwierdziłam dzisiaj w końcu, że to nie porażka. To sukces. Bo wiecie, co jest dla mnie w tymWięcej oI tak jesteśmy najlepsi![…]

Wyciągam dwa potężne działa

Wyciągam dwa potężne działa

Okej. Sami tego chcieliście. Wyciągam działo. Wszyscy wokół powtarzają, że trzeba walczyć. Walczę więc, przecież do jutra do 12 głosowanie. Co tam bąbelki. Nie patrzę na nie, tylko wyciągam ciężką amunicję. Co najbardziej ludzi zmiękcza w necie? Oprócz oczywiście chorób, bo cierpieniem epatować nie mam zamiaru. No, co? Wiadomo. Dzieci i zwierzęta. Ha! A jaWięcej oWyciągam dwa potężne działa[…]

Wynieśmy kurę nad poziomy!

Wynieśmy kurę nad poziomy!

Dzisiaj ważny dzień dla społeczności blogerskiej. Zaczyna się głosowanie za pomocą SMS-ów na Blog Roku 2013 (po godzinie 15.00 do 06 lutego). Na tę okoliczność miałam zamiar wdziać garnitur, białą koszulę i napisać odezwę do narodu, by oddał głos na mój blog. I w zasadzie mogłabym obiecać, że będzie lepiej, jak wygram, że nastąpi poprawaWięcej oWynieśmy kurę nad poziomy![…]

Odezwa do narodu

Odezwa do narodu

Dzisiaj będzie bardzo poważnie i oficjalnie. Na tę okazję ubrałam ciemny garnitur i białą koszulę. Zasiadłam przy biurku, a nie jak zwykle w wygodnym fotelu czy na kanapie. Nawet zrobiłam makijaż, żeby elegancko wyglądać i spryskałam się perfumami. Dlaczego taka zmiana? Mam poważny tekst do napisania. Skierowany do Ciebie oczywiście – mojego czytelnika. Zmieniam sięWięcej oOdezwa do narodu[…]