Mojego dziadka pies zajmał

Mojego dziadka pies zajmał

Ostatnio postanowiłam, że będę zapisywać teksty swojej babci. Toż to kopalnia zdań, których w życiu bym nie wymyśliła. Zaczęłam też podpytywać ją o przeszłość. Moja babcia rozwiodła się, w sumie Bóg wie kiedy, bo nie chce mówić o tym „tfu” „skurczybyku”. I ja nigdy jeszcze nie widziałam swojego „prawdziwego” dziadka, a przyznam, że nieraz byłamWięcej oMojego dziadka pies zajmał[…]

Smaczny jamnik

Smaczny jamnik

Ostatnio przy świątecznym stole przypominaliśmy różne rodzinne historie. Zajadaliśmy właśnie kaczuszkę, którą upiekłam po raz pierwszy raz w życiu i cieszyłam się, że mięciutka, z chrupiącą skórką, z pysznym farszem. A tata przypomniał pewne zdarzenie związane z moim nieżyjącym już dziadkiem Jasiem, który podczas wojny był łącznościowcem w pułku ułanów. W Grodnie trafił do stalaguWięcej oSmaczny jamnik[…]