Taki jakiś smutny czas

Taki jakiś smutny czas

Usiadłam do laptopa z myślą napisania postu, ale przez chwilę się zawahałam, bo tyle myśli się zakłębiło w rozczochranej. Pewnie jesteście ciekawi, co u seniorki. A no… Słabo to wszystko wygląda. Babcia coraz częściej gada od rzeczy. Widać, że demencja postępuje. Wczoraj przy obiedzie ze zdziwieniem stwierdziła, że styczeń to ma same niedziele. Tata próbowałWięcej oTaki jakiś smutny czas[…]

Karawana idzie dalej

Karawana idzie dalej

Czas najwyższy chyba napisać, co u naszej słynnej seniorki. Babcia póki co nie traci na energii i szybkości. Ciągle pierwsza dobiega do zlewu. Ledwo odłożymy sztućce po obiedzie, a babcia zasuwa z chodzikiem do wody. Lubi się taplać w zlewie, choć w swoim domu umyłaby zastawę stołową na sześć osób w kubku wody. Nawet jużWięcej oKarawana idzie dalej[…]

Sprawa załatwiona

Sprawa załatwiona

Znów kilka dni mi wypadło, ale było pracowicie. Udało się nam załatwić kolejną ważną sprawę. Mieliśmy sprawę o ubezwłasnowolnienie mamy. Wyrok jest, teraz czekamy na uprawomocnienie i jeszcze w sądzie (ale teraz już rejonowym) opiekun prawny, czyli mój tata, będzie musiał złożyć przyrzeczenie. Ja będę kuratorem. Taka rola życiowa do spełnienia. Kiedyś już pisałam, jakWięcej oSprawa załatwiona[…]

Przedstawienie trwa

Przedstawienie trwa

U nas oczywiście przedstawienie trwa i trzeba przyznać, że robi się coraz ciekawiej. Babcia rozmawia z telewizorem, bo jest pewna, że ją widzą ci z ekranu. Ostatnio pytała biskupa, czy jej też dziękuje i kiedy będzie msza w Ostródzie. Podobno jej odpowiedział, więc jest potwierdzenie, że ją słyszał i widział. Za to ja wczoraj usłyszałamWięcej oPrzedstawienie trwa[…]

Jadę na dyżur

Jadę na dyżur

Dzisiaj dzień dyżuru u mamy. Zawsze mam stres, kiedy jadę się nią opiekować, bo mama praktycznie już nie mówi. Rzadko kiedy zdarzy się jej wypowiedzieć jakieś słowo i jakimś trafem zazwyczaj jest to “dupa”. Nie można więc zrozumieć, co chce. Najgorsze jednak jest to, że nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych, a kiedy zaprowadzi się ją doWięcej oJadę na dyżur[…]

Telewizja nas podgląda

Telewizja nas podgląda

Niestety chyba u mojej babci zaczyna się demencja. Strach więc pomyśleć o tym, co nas czeka. Póki co bywa śmiesznie, bo seniorka zadaje nam sporo ciekawych pytań. – Czy ja, kiedy oglądam telewizję, to oni mnie widzą? Bo ja nie wiem, czy mogę się przebierać, kiedy mam włączony telewizor. – Nie, nie widzą cię. MożeszWięcej oTelewizja nas podgląda[…]

Czy to jest świat dla starych ludzi?

Czy to jest świat dla starych ludzi?

Z tego względu, że wrzesień jest miesiącem chorych na Alzheimera, zamieszczam poniżej materiały prasowe przygotowane przez wydawnictwo Poradnia K. Polecam do przeczytania: “LISTY DO A.” – CZY TO JEST ŚWIAT DLA STARYCH LUDZI? Nieproszony lokator wywraca do góry nogami życie rodziny. Do domu Anielki, jej siostry, rodziców i babci wprowadza się Alzheimer. To on sprawia,Więcej oCzy to jest świat dla starych ludzi?[…]

Antidotum na chorobę

Antidotum na chorobę

W życiu często trzeba podejmować trudne decyzje, ale cóż zrobić, nie ma wyjścia. Jakiś czas temu pisałam, że byłam w domu opieki dziennej, by zobaczyć, jakie są tam warunki, bo planujemy odwozić tam mamę. Trochę trwało załatwienie dokumentów i złożenie ich w MOPS-ie. Muszę przyznać, że spotkałam się tam z empatią i sympatyczną obsługą. JestemWięcej oAntidotum na chorobę[…]

Dylematy moje i taty

Dylematy moje i taty

Staram się nie myśleć o dalekiej przyszłości i nie robię planów. Oczywiście planuję najbliższe dni, ale nic dalej. Obecnie rozważamy z tatą oddanie mamy do ośrodka dziennej opieki. Takiego przypominającego przedszkole. Dobrze by było zawieźć mamę na kilka godzin, po południu odebrać. Przyznam, że powoli brakuje nam sił. Podejrzewam u taty depresję, sama jestem wWięcej oDylematy moje i taty[…]

Oczy jak iskierki

Oczy jak iskierki

– Masz oczy jak iskierki – mówi do niej, a ona uśmiecha się uśmiechem małej dziewczynki. W oczach iskierki błyszczą stłumionym żarem. Gasną każdego dnia. – Moje oczka – powtarza i składa pocałunek na jedną, potem drugą powiekę. – Ty… ty… – Ona śmieje się całą sobą. Więcej słów nie wypowiada, bo każde z trudemWięcej oOczy jak iskierki[…]