Jestem!

Jestem!

Ufff! To były długie dni! Blog nie działał od czwartku. Na szczęście już wszystko wróciło do normy. Mądrzy panowie przywrócili mnie do życia. Nie będę komentować tego zdarzenia, ale jak się domyślacie nic samo z siebie się nie dzieje. W piątek nie było postu, dziś też już prawie południe, a nic nie zostało naskrobane. ObiecujęWięcej oJestem![…]

Dziwne zawirowania

Dziwne zawirowania

  Wczoraj działy się jakieś dziwne rzeczy na moim blogu. Zmasowany atak. Tak przypuszczam. Mam zainstalowany program antyspamowy, więc to on dokonuje selekcji komentarzy i te, które mają „fake IP” trafiają do spamu. Jednak za każdym razem dostaję meila z informacją (wyrywkowo to sprawdzam), czy program się nie myli. Do tej pory raczej nie złapałamWięcej oDziwne zawirowania[…]

Czas na abordaż

Czas na abordaż

Chyba pierwszy raz zaspałam do blogowania (o ile tak można to napisać). Wczoraj wróciłam ze spotkania w Malborku. Nie mogę powiedzieć, żebym się szczególnie zmęczyła, bo to i blisko, i bardzo przyjemne. Jednak kiedy tylko znalazłam się w łóżku i rozczochrana spoczęła na poduszce, to odleciałam w siną dal. A żeby było zabawnie, obudziłam sięWięcej oCzas na abordaż[…]

Nagrody!

Nagrody!

Nie miała baba kłopotu, to wymyśliła konkurs. Co prawda zgłoszeń nie było aż tak dużo, jak się spodziewałam, ale i tak nie było łatwo wybrać. Nadesłane zdjęcia opublikuję na FB. Kura rządzi – jednym słowem. Główkowałam, czytałam Wasze komentarze, oglądałam fotki. Słuchałam podpowiedzi męża, aż wreszcie udało się wyłonić trzy osoby. I w tym momencieWięcej oNagrody![…]

Mamy pięć milionów!

Mamy pięć milionów!

I stuknęło 5 000 000! Czas na konkurs. Nagrody zgromadziłam. Nie wiem, czy Wam się spodobają, ale chciałabym, żeby nawiązywały do mojej twórczości i kojarzyły się z pozytywną energią. Niektórzy z Was są ze mną od samego początku, obserwowali, jak zmieniał się blog i sposób mojego pisania. Różnie bywało, ale myślę, że ogólnie wrażenia są pozytywne. ToWięcej oMamy pięć milionów![…]

Dzień Blogera

Dzień Blogera

Czy wiecie, że dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Blogera? Pewnie nie. Ja dowiedziałam się wczoraj z FB. „Rasowym” blogerem się nie czuję, zresztą nawet nie wiem, co to znaczy. Ale na pewno blog to ważna część mojego życia. Historię powstania tej strony pewnie stali czytelnicy doskonale znają. Pozwoliła mi przetrwać czas, kiedy nie mogłam znaleźć pracyWięcej oDzień Blogera[…]

Opiniotwórczy blog

Opiniotwórczy blog

Kilka razy usłyszałam, że mój blog ma charakter opiniotwórczy, więc powinnam uważać na to, co piszę. I przyznam, że wprawiło mnie to w zakłopotanie. Od razu zrobiłam rachunek sumienia. Tyle tematów gaciowych! Tyle o dupie Maryni! A okazuje się, że wpływam, kształtuję i modyfikuję! Toż to odpowiedzialność! A odpowiedzialność budzi strach, lęk i przerażenie! IWięcej oOpiniotwórczy blog[…]

O książkach, Nutusiu i zapylaniu

O książkach, Nutusiu i zapylaniu

Wiadoma sprawa, że w moim domu nic nie dzieje się bez udziału Nutusia. Trzyma łapę na wszystkim. Ten post też powstaje w ścisłej współpracy. Wpatrujemy się w migający kursor i pustą kartkę, bo nie możemy dojść do porozumienia. Za dużo chcemy napisać. Nutuś podpowiada, by wspomnieć, jak jest traktowany przez Babcię. Nie odzywa się więcWięcej oO książkach, Nutusiu i zapylaniu[…]

Rozważania na temat Jaja

Rozważania na temat Jaja

No, dobra. Poddaję się. Przemyślałam sprawę. Jajo jest za duże na bycie jajem. Macie rację, w końcu to dorosła kobieta. Trudno mi w to uwierzyć, ale fakt jest faktem. Długo nad tym myślałam. Pierwsza próba zmiany ksywki Jaja już kiedyś spaliła na panewce, ponieważ koledzy i koleżanki Jaja zaprotestowali, że Jajo ma pozostać Jajem. ChcącWięcej oRozważania na temat Jaja[…]