Jestem nad oceanem

Jestem nad oceanem

Ostatnio koleżanka przysłała mi zdjęcie znad Atlantyku. Piękny pejzaż, błękitna woda. Cudo. No, ale u mnie jeszcze piękniej i nie trzeba było zaraz tłuc się na drugi koniec świata, żeby zamoczyć nogi w oceanie. Ja mam od przedwczoraj swój własny ocean. W dodatku wystarczy, że zejdę po schodach do piwnicy. I już mogę zamoczyć nogę!Więcej oJestem nad oceanem[…]

Awaria

Awaria

Z powodu awarii postu dzisiaj nie będzie. Niestety przegrzaniu uległy styki w mojej rozczochranej. Ponadto spektakl, na którym byliśmy wczoraj, wywołał lawinę emocji. Teraz jakoś trzeba się poskładać w całość, pozbierać myśli. Podejrzewam, że awaria Kury zostanie do jutra usunięta i opiszę co, jak i gdzie się nam przydarzyło. Jednak, żeby nie trzymać nikogo wWięcej oAwaria[…]