O blogu

Blog od końca 2017 roku został przeze mnie przeniesiony w to miejsce. 28.02.2018 r. zlikwidowano platformę Blog.pl. Przez pięć lat ewoluowało moje pisanie, tematyka itp. Ja też się zmieniam, więc i to miejsce nie jest ciągle takie samo. Ta strona więc wymagałaby co jakiś czas aktualizacji, ale wiecie, jak to jest. Ciągle brakuje mi czasu. 🙂

W momencie przeprowadzki statystyki na kuradomowa.blogujaca.pl wyglądały następująco:

  • Wszystkich wizyt: 5105013
  • Wszystkich komentarzy: 49997

***

Mój blog powstał w październiku 2012 roku. W zasadzie przez przypadek, ale jak wiadomo w życiu najlepsze są właśnie przypadki. Tematyka blogu jest bardzo zróżnicowana. Piszę o wszystkim, co mnie zainteresuje, zbulwersuje, zaciekawi lub wzruszy. Piszę o sobie, o swojej rodzinie, ale też o problemach społecznych, o absurdach życia, o tym, co podsuwa mi los.

Używam z reguły stylu potocznego. A ten, jak wiadomo, cechuje się dość dużą swobodą. Nie stroni od wyrazów wulgarnych, od ekspresji, od błędów gramatycznych, stylistycznych i składniowych, od powtórzeń, a także od wyrazów o ograniczonym zasięgu (terytorialnym czy środowiskowym), od metafor, ironii itp.

Nie szukajcie więc hiperpoprawności językowej, bo jej tutaj nie znajdziecie. Dlatego też proszę nie pisać w komentarzach, żebym coś poprawiła, nie zadawać pytań, czy to po polsku. Bo jak mi coś będzie lepiej brzmiało, nadawało dynamikę czy rytm wypowiedzi, to to zastosuję, nie bacząc czy jest poprawne. Język potoczny pozwala na takie eksperymenty. Mam zamiar bawić się językiem i nie odbierajcie mi tej przyjemności. No, chyba że zauważycie błędy ortograficzne. Wtedy możecie mi o tym napisać, a ja poprawię je z pokorą. Tylko błagam, nie bądźcie polonistami egzorcystami! Nie ma ludzi, którzy nie popełniają błędów. Wy też je robicie!

Moje teksty czasami powstają po prostu dla zabawy. Nie muszą mieć więc morału, puenty, pouczenia itd., więc ich nie szukajcie. Życie jest wystarczająco ponure i poważne, więc nie mam zamiaru tutaj smucić (no, chyba że czasami mi się to zdarzy pod wpływem jakiejś chwili).

A jak Wam się nie spodoba mój styl, to możecie po prostu tutaj nie zaglądać. Choć oczywiście wolałabym, żeby Wam się podobało, żebyście komentowali jak najczęściej moje teksty i zawsze tutaj wracali.

Ania

0 thoughts on “O blogu”

  1. Witam. Przed czytaniem blogów broniłam się rękami i nogami…aż tak przypadkiem – chciałam poznać historię tragicznej rozmowy w tramwaju. Tak Pani prosto, zwyczajnie pisze. Tak fajnie się to czyta. Takie trafne obserwacje. Wciąż się bronię przed blogami (!) ale do Pani jeszcze zajrzę 🙂
    Pozdrawiam.

  2. Zagladam tu codziennie i coraz bardziej mi sie podoba, zdecydowanie zostane tu dluzej:-) Bardzo mi sie podoba twoj blog i sposob w jaki piszesz. Oby tak dalej:-) Pozdrawiam serdecznie

  3. Bloguję już jakiś czas, ale kudy mi do Ciebie 🙂
    Twój styl jest dokładnie taki, jak lubię. Prosty i zrozumiały dla każdego. Lubię takie pióro 🙂
    Już od dłuższego czasu trafiałam w różnych miejscach na Ciebie i Twoje notki… Czasem warto dać sobie na luz, nie przyspieszać, żeby później bardziej rozsmakować się w takich tekstach….
    Oby było więcej takich kur z pięknym pazurem 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  4. Cóż mogę napisać w zakładce “o blogu”? Świetny, świetny i jeszcze raz świetny. Koniec, kropka. Choć zapewne słyszałaś to milion razy:) Do ludzi zatem chyba docierają Twoje teksty 🙂 Serdeczności pozostawiam!

  5. Eh…życie bywa czasami za trudne! Znów musiałam się wynosić z blogosfery przez jedną osobę, a teraz muszę bardziej uważać, ale mniejsza z tym. Podpisuję się pod tym, co naskrobałam powyżej. Świetny blog i autorka, Kurka kochana! A wpis o jajecznicy powalający swą prostotą i zamysłem. Pozdrawiam serdecznie:) 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *