Tort czekoladowy

Dzisiaj prezentuję tort upieczony z okazji urodzin mojego Jaja. Biszkopt czekoladowy przełożony krem o tym samym smaku. Na spód dałam rozmrożone maliny, żeby przełamać smak czekolady. Trochę poeksperymentowałam. Ubiłam śmietanę, dodałam serek mascarpone i słoiczek Nutelli. Wyszło wyśmienicie. Z trzech tortów, które ostatnio robiłam, ten wyszedł najsmaczniejszy. Biszkopt wyszedł bardzo puszysty (przepis z „Moich wypieków”).

A tak się to moje dzieło prezentowało:

P.S. Przeczytałam już „Obcego”. Recenzja tutaj.

0 myśli na “Tort czekoladowy”

  1. Tort wygląda wspaniale!!! Biszkopt z “moich wypieków” jest absolutnie przepyszny, już nigdy nie upiekę innego. Mogę sobie tylko wyobrazić smak kremu…
    Wszystkiego najlepszego dla “Jaja”!
    Moja babcia ma urodziny dziś, 83. 😀

    Miałaś wczoraj tyle odwiedzin, że ho ho. Przypomniałam sobie (jakby było mi to potrzebne!), dlaczego nie znalazłam męża w Polsce. 😉 Takich paru dżentelmenów się tam wypowiadało, że aż.. strach się bać!

    1. Komentarze przerażające, to fakt.
      Wszystkiego najlepszego dla Babci 🙂
      A biszkopt super, wzięłam tym razem kakaowy (bez mąki ziemniaczanej) i wyszedł super. Chyba nigdy nie udał mi się tak puszysty. Zrobił wrażenie. A po torcie pozostały już tylko czekoladowe wspomnienia. 🙂

    1. Dziękuję. 🙂 Był sto razy lepszy niż wyglądał. 🙂 Zachwyciłam się jego smakiem, nigdy mi tak dobry nie wyszedł… 🙂 Szkoda, że już nie ma… 🙁

    1. Lepiej smakował niż wyglądał. W smaku był nieziemski. Aż sama się dziwiłam, ale wyszedł niesamowicie puszysty, a przy tym czekoladowy krem… hmmmm 🙂

      1. Dziś i ja cos upieke dla mojej “szarańczy” bo wrócili na łono edukacji państwowej po feriach i w domu panuje iście grobowa atmosfera 😉 Upiekę ich ulubione ciasto “snickers” ,a co ;p

        1. U mnie taka sama atmosfera. Też koniec ferii 🙂 Też myślę nad osłodzeniem tego dnia, ale jeszcze nie wiem jak 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *