Diluję tabletki

Wczoraj miała miejsce premiera „Żółtej tabletki plus”. Pewnie zejdzie jeszcze z tydzień lub dwa, zanim książka trafi fizycznie do księgarń. Ja niestety jej jeszcze nie widziałam, więc taka premiera dla mnie to żadne święto. Nie ma namacalnego dowodu mojej pracy.

Post dodaję rano, ale być może książki dotrą do mnie dzisiaj po południu i będę mogła wreszcie zacząć się cieszyć z nowego woluminu. Zapewne wrzucę wtedy zdjęcie.

A jak jest nowa książka, to musi być konkurs. Mam do rozdania trzy egzemplarze, z dedykacją oczywiście. Co trzeba zrobić?

  1. Konkurs trwa od 2 do 5 czerwca 2017 r. Ogłoszenie wyników nastąpi 7 czerwca.
  2. W komentarzach pod postem należy wyrazić chęć wygrania książki. Spośród nich wytypuję na chybił-trafił trzy osoby.
  3. Można oczywiście polubić mój fanpejdż, ale musu nie ma.
  4. Książkę wysyłam na terenie Polski, ale mogę też wysłać do kraju europejskiego.
  5. Fundatorami nagród jestem ja oraz wydawca Szara Godzina.

Zapraszam!

 

Przy okazji dodam, że spoglądam na moje statystyki, zbliżamy się do pięciu milionów! Z tej okazji będzie święto, feta, fajerwerki i nagrody. Już główkuję, bo przecież taka liczba robi wrażenie.

Niedługo też będzie można posłuchać wywiadu ze mną w Radiu Plus (ogólnopolskim). Audycja ma być w którąś niedzielę koło 20.00, ale nie znam jeszcze dokładnego terminu. Dam znać, kiedy to będzie. Przyznam, że rozmowa była dla mnie wzruszająca, trochę mi się głos łamał i może wybiłam się z rytmu, bywało, że brakowało słów. Ech… Niby pewne rzeczy wydarzyły się tak dawno temu, a jednak wciąż potrafią ścisnąć gardło.

 

89 myśli na “Diluję tabletki”

  1. Ha, ha dilerka!!! Brawo Ty!!!! Gratulacje!!!!
    Jednym słowem sie rozwijasz!
    Chce wygrac ksiazke ale jak nie wygram to kupie.
    Sa wspomienia i sprawy które bolą nawet mimo upływu lat… Oby było ich jak najmniej.
    Czekamy na zdjecie Kury szalejącej z książkami!!!

  2. Pięć milionów? To jest coś 🙂
    Książki jak nie wygram to kupię 🙂 a jak kupię i wygram to jedną komuś sprezentuję 🙂
    A tak na serio cieszę się bardzo twoim szczęściem i kolejną wydaną książką
    Pozdrawiam

  3. :0 czekam z niecierpliwością na konkurs 5-milionowy 🙂
    oraz na informację o terminie audycji, może akurat w końcu uda mi się jej wysłuchać

    (zamówiłam sobie radio, bo doszłam do wniosku, że tak całkiem bez TV i radia, bez ludzi i zwierzaków to mam w tym moim Wersalu po prostu za dobrze… i że fajnie by było jednak sprawić by oglądanie meczów przez obu sąsiadów miało jakąś równowagę 😉 )

  4. Droga Pani Aniu! Gratuluję 5 milionów i życzę następnych, a to będzie bardzo szybko, bo Pani książki zmuszają do refleksji i przemyśleń i jednocześnie wywołują uśmiech, który w obecnych czasach jest tak bardzo potrzebny. Daję szansę losowi i zgłaszam się do konkursu o “Żółtą tabletkę”, a jak się nie uda to książkę kupię – nie može jej nie być w mojej biblioteczce. Przesyłam serdeczności i uściski <3

  5. Gratulacje pięknej statystki i życzę następnych wielu milionów!
    Kiedyś przeszukiwałam internet żeby znaleźć Żółtą Tabletkę, ale się okazało, ze już nie ma jej w sprzedaży, także bardzo się cieszę, ze znów się pojawiła! Za miesiąc będę w Polsce – pierwsza wizyta to księgarnia! (no chyba żeby udałoby mi się wygrać tą książkę… nie, księgarnie mimo wszystko odwiedzę 🙂 )
    Pozdrawiam serdecznie!

  6. Książki pewnie i tak nie wygrałabym(chociaż bardzo by mnie to ucieszyło),ale gratuluję jej wydania i oczywiście tych 5000000, szkoda tylko, że mnie masz zdolności Midasa, by zamienić je na polskie złotówki. Pozdrawiam.

  7. Ty to się zawsze wstrzelisz w odpowiedni czas. Właśnie moda i zapotrzebowanie na zamawianie pigułek w internecie 😉 Zatem zamawiam. Jedną. Żółtą. A czy będzie dzień przed czy dzień po czy w trakcie to już wszystko jedno. Pozdrawiam i gratuluję milionów 🙂

  8. Czad 😀 Pewnie, że chcę, ale wiesz co Aniu – tym razem kupię. 😀
    Choć jedną książkę Twoją kupię, ponieważ zawsze robisz mi tą niesamowitą niespodziankę i ofiarowujesz mi swoje książki :))) Za co dziękuję 😀
    (ja mam farta w życiu !!! 😀 😀 :d)

      1. Serio, raz kupię,- recepta jest w księgarnia więc zapodam Żołta Tabletkę w nowej formie,,,,,aż mnie śmiech nosi ,,,,a jeszcze Już nie uciekam czeka na moje słowo :P: :)))) ale …..tralalalala 😀 .chcę zaśmiać się/zapłakać nad Twoją następną książką, a że cos czuję, ze będę ryć jak bóbr….więc …zmoczę zapewne pierwszy egzemplarz, więc wybacz mi, ale
        liczę na tradycję 😀 😛
        (znana jestem z bezczelności, zatem wybacz :D)

  9. Mam nadzieję że to ja będę szczęśliwym posiadaczem tej książki 🙂 Muszę przyznać iż mam ostatnio przerwę w czytaniu książek 🙂 Pozdrawiam .

  10. Zgłaszam sie na ochotnika !dzieci mają akacje przeczytam miniumum 5 książek na wakacjach mama nie chce być gorsza. Pozdrawiamy

  11. Wyrażam wielką i miłą chęć wygrania tej książki 🙂 – z przyjemnością poznam tą “Żółtą tabletkę plus”. Czytałam i mam dotychczas jedną Pani książkę, więc najwyższa pora by kolejną dostać w swoje dłonie :). Otrzymać taką książkową nowość, to super sprawa, a ja uwielbiam książkowe prezenty, więc taki upominek sprawiłby mi ogromną radość i uszczęśliwiłby moją czytelniczą duszę :). A jak egzemplarz jest z dedykacją Autora, to jest podwójnie cennym skarbem w domowej biblioteczce, zatem trzymam mocno kciuki za uśmiech losu :). Pozdrawiam 🙂

  12. Chcę wygrać tą książkę! Muszę przyznać, że jestem trochę taką tabletkową maniaczką, ale i książkową miłośniczką, więc przyjemnie byłoby zażyć tą “Żółtą tabletkę plus”, a jej efekt pozytywnego działania myślę, że byłby z pewnością gwarantowany :). Pragę się o tym przekonać 🙂

  13. Zgłaszam się, że chcę wygrać tą książkę :)! W czerwcu oboje z żoną mamy urodziny, 15 i 20, a książki oboje lubimy i to szczególnie polskich autorów, więc ta byłaby pięknym prezentem. I to z autografem autorki, więc byłaby bardzo cenna i bardzo my nas ucieszyła. Otrzymać takie tabletki od samej ich dilerki, to byłoby szczęście i zaszczyt 🙂 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *