Święto

Dzisiaj święto, więc pozwolę sobie wziąć dzień urlopu. Może uda mi się w tym czasie nadrobić kilka spraw i uniknąć kolejnych faux pas.

Do zobaczenia w poniedziałek.

A przy okazji zapraszam na spotkania autorskie do Stargardu (17.11., godz. 17.00) – Książnica Stargardzka:stargard11i do Szczecina (18.11., godz. 18.00) – os. Majowe, Niepubliczna Szkoła Podstawowa Legato, ul. M. Dąbrowskiej 18.

Zapraszam!

8 myśli na “Święto”

  1. Ja nie świętowałem, bo mam w domu zaległe prace remontowo- wykończeniowe i w święto bylem zmuszony zamiast flagi wyciągnąć z szafy wirtarkę (udarową).
    Widziałem za to marsze w TV. Ten główny zgronadził ponoć 70 tys. uczestników, a organizowali go nasi “narodowcy”. (Przez ostanie lata marsz był “przeciw” teraz jest “za”)

    Jakiś tydzień temu organizatorzy marszu protestowali “przeciw” pewnemu portalowi społecznościowemu.

    Boże ! Świat stanął na głowie !

    Narodowcy nie mogą żyć bez Faceboocka !

    Podali imię, nazwisko, datę urodzenia, numer buta i prezerwatywy żeby się tam zarejestrować ?
    Ja, raczej człowiek lewicy, nie mam w ogóle konta na FB, bo nie podałem tych “wrazżliwych” danych Zukerbergowi, kierując się starą bolszewicką zasadą sprawdzania „czemu to służy i kto za tym stoi”. Jak to więc możliwe, że prawdziwi narodowcy to zrobili?
    Prawdziwy narodowiec powinien się brzydzić takim g.. jak Facebook, a nie rejestrować się tam, a potem płakać, że mu konto zamknęli.
    Czy to są za tem narodowcy, czy zwyczajni gamonie, co sami podali się na tacy CIA, FBI, FSB i Mosadowi na raz ?

    Jakiś tydzień temu w Superstacji występował Bogusław Wołoszański. Jego wypowiedź potwierdiła tylko moje przypuszczenia, bo wytłumaczył widzom po krótce kto “operuje” na FB i czego tam szuka.
    pozdrawiam

    1. Długo byłam przeciwniczką Facebooka, ale odkąd zaczęłam wydawać książki, mam tam konto, bo niestety taki jest dzisiejszy świat, że bez promocji ani rusz, a co by nie mówić FB jest dobrym miejscem, by dotrzeć do dużej grupy ludzi. 🙂

      1. Ciebie raczej nikt “przeswietlał” nie będzie, ale Wołoszański wyjasnił, że rózne służby zbierają informacje nimal automatycznie i właściwie nie wiadomo, co na kogo mają.
        Dopóki nie zajmujesz się rzeczami “cięzszego kalibru” (czytaj polityka) raczej możesz spać spokojnie.
        Ja się próbowałem zarejestrować kilkukrotnie, ale jak zacząłem wypełniać ankietę to się wkur… i nie mogłem już rejestracji dokończyć.
        pozdrawiam

        PS
        A jak chcę kogoś podejrzeć to czasm korzystam z konta żony (kiedy ta zapomni się wylogować)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *