Prawo Kalego

Martwią Was ksenofobiczne i rasistowskie tendencje narastające w naszym kraju? Bo mnie bardzo. Kiedy słyszę o tym, że pobito polskiego profesora rozmawiającego po niemiecku, potem jakieś Azjatki wyzwano, a opalonej Polce z ciemnymi włosami zaplecionymi w warkoczyki na masce samochodu wypisano jakieś rasistowskie hasła, to idą mi ciarki po plecach. Kiedy biją naszych rodaków za granicą, oczywiście jest reakcja rządzących, odgrażanie się itp. A jak dzieje się to w naszym kraju, to nagle okazuje się, że ktoś, kto pobił Polaka mówiącego po niemiecku jest pochwalony, że podobno to dobrze o nim świadczy. Noż, kurza twarz!  Szlag mnie trafia.

Oprócz wkurzenia pojawia się też lęk przed opalaniem. Dobrze, że lato się kończy. I to wcale nie jest śmieszne. Mój pokręcony łeb plus opalenizna może się skończyć zebraniem bęcek „na mieście”. Płynie we mnie polska krew, ale kręcone włosy mogą dla kogoś być jawną wskazówką, że korzenie we mnie afrykańskie i nieszczęście gotowe.

Oczywiście przesadzam, ale okazuje się, że naprawdę niewiele potrzeba, by narazić się na rasistowskie wyzwiska. A jak przyjedzie do nas gość z zagranicy, to co? Najlepiej, żeby milczał w miejscach publicznych? Żeby za bardzo się nie wychylał, bo może dostać w głowę?

Kiedy słucha się polityków z jedynie słusznej partii, okazuje się, że w naszym kraju imigrant imigrantowi nierówny. Trochę to brzmi jak prawo Kalego. Jak Kalemu ukraść krowę, to źle, ale jak Kali ukraść krowę, to dobrze.

0 myśli na “Prawo Kalego”

  1. Niestety,ale odradza się nacjonalizm.To nie patrioci(jak siebie określają) tylko bandyci,których wspiera również kościół.Nie ogarniam tego.Nie wiem jak to rozumieć,bo w takim razie do naszego kraju nie będzie mógł przyjechać żaden turysta,a młodzież z zagranicy nie będzie mogła studiować w naszym kraju.Mam tylko nadzieję,że nacjonaliści na żadne zagraniczne wczasy dupy nie ruszą (choćby u nas przez całe wakacje lało i wiało)…bo to będzie wbrew zasadom 😉

    1. Też nie rozumiem tego wsparcia kościoła i rządzących. Bo to jest zawsze miecz obosieczny i nigdy z tego nic dobrego nie wynikało. Nie wyciągamy żadnych wniosków z przeszłości. Żadnych.

      1. I straszne jest to,że jeśli ktoś różni się poglądami (a jest Polakiem) to jest dla nich bolszewikiem,żydem,komuchem…A co mnie trochę “bawi” -to że rząd popiera ich,mimo iż Pani Prezydentowa jest Żydówką z pochodzenia…I jakoś nikt tej kwestii nie porusza,udają że nic nie widzą,nic nie słyszą….

        1. Prawda, to wszyscy jakoś omijają wielkim łukiem. Dziwię się, że prezydent głośno nie potępi rasizmu. Chociaż… w sumie się nie dziwię, bo pewnie nie ma takiego polecenia.

  2. jest ciche przyzwolenie – się dzieje

    chciałoby się napisać – nic nie poradzisz, ale czy naprawdę nic ? jeśli każdy zacznie mówić głośno, że takie nasilenie nacjonalizmu to coś złego, to może wspólnym głosem się przebijemy przez milczenie i stwierdzenie że “mnie to nie dotyczy” lub “mnie to nie spotka” … w końcu może nas to przecież spotkać – jakby nie patrzeć:

    NASI, NASZYCH U NAS BIJĄ

    1. Jasne, na te trzy przypadki przecież, o których w ostatnich dniach mówiono, to dwoje poszkodowanych to przecież Polacy. Każdego więc to może spotkać.

  3. Jak zwykle brakuje umiaru. Patriotyzm jest ok. Nacjonalizm – nie. Środowiska lewackie, zwłaszcza na zachodzie tak promowały multi-kulti aż wypaczyły sens różnorodności i teraz wahadło wychyla się niebezpiecznie w drugą stronę. Historycznie patrząc to jest jakby normalne zjawisko i Polska nie jest tu wyjątkiem, ale oczywiście niepokojące. Nie do przyjęcia dla mnie jest atakowanie kogoś z powodów tak absurdalnych jak język, którym się posługuje, albo kolor skóry. Na szczęście przykład tych Azjatek pokazuje, że ludzie potrafią jeszcze myśleć i działać normalnie. Ktoś stanął w ich obronie na szczęście.

  4. To jest po prostu straszne!!! dzieciaki w szkole to nawet za nietypowe imie znęcają się nad tym kto je nosi 🙁
    Twój typ urody faktycznie może komus nasunąć to i owo, więc….stosuj kochana kremy z filtrem, zwlaszcza na wycieczce rowerowej :)))))

  5. Proszę się nie obrażać, ale mam inne zdanie. Ataki na osoby innej wiary czy koloru skóry zdarzały się i za poprzednich rządów, np. zdarzenie na plaży z marynarzami o ile pamiętam z Ameryki Południowej. Były też inne sytuacje, ale pisano o tym jako o czymś marginalnym. Mam wrażenie, że teraz wyciąga się każde takie zdarzenie, żeby pokazać jacy Polacy są źli. Rasizm i ksenofobia występują we wszystkich, nawet tzw. cywilizowanych krajach. Spotkałam się z tym osobiście w turystycznej Grecji, widziałam z jaką niechęcią patrzą na rozmawiających po polsku starsi Niemcy czy Szwajcarzy. Na zachodzie widziałam grupy młodych, ciemnoskórych uchodźca, którzy zaczepiali mieszkańców. Wieczorny spacer w małym, do tej pory spokojnym Szwajcarskim miasteczku przestał być bezpieczny. W ramach polityki poprawności lokalne gazety o tym nie piszą i głośno się o tym nie mówi.
    Nie uważam, że u nas jest pod tym względem gorzej, przestańmy się więc samobiczować, naprawdę nie odbiegamy od innych a jest u nas dużo bezpieczniej. Dodam, że to moje prywatne zdanie i nie musicie się z tym zgodzić.

    1. Pewnie, że były, są i będą, ale statystyki są jednak zatrważające. Ponadto jakoś nie słychać, by ktokolwiek z rządzących je potępiał.

  6. Oj, niestety źle się dzieje. Mnie to przeraża – strach wyjechać za granicę, bo zamachy, strach poruszać się po Polsce i przyjmować gości z zagranicy bo komuś może się “nie spodobać”…

  7. No niestety – źle sie dzieje i to nie tylko w państwie duńskim i niestety niereagujemy bo jak policjant po służbie zareagował to stracił życie a jak uszkodzisz napastnika to przekraczasz granice obrony koniecznej.

  8. A ja uważam, że każda przesada jest zła. Europa pokazała, jaka to jest tolerancyjna i otwarta, dzięki czemu mamy tuż za zachodnią granicą wojnę, przez którą obywatele tych krajów boją się wyjść wieczorem na ulicę – bo w ramach “tolerancji” wpuszczono chołotę, która nie umie zaakceptować faktu, że jest gościem. Nie popieram aktów agresji na tle wyznaniowym, rasowym czy tak naprawdę żadnym – ale pomyśl: chciałabyś zaprosić do siebie do domu gościa, który nagle zacząłby niszczyć Twoje meble i ubrania, bo według jego przekonań są złe i to Ty masz się dostosować do niego?

  9. Myslę że przesadzasz . Od dawna nasz naród jest przedstawiany jako rasistowski . Zakłamywana historia i propaganda zachodu by to nasz naród obciążyć za mordowanie Żydów jest tego przykładem . Rozumiem twoją sympatję do poprzedniej władzy , lecz wiązanie ataku chuligańskiego pod rządy PiSu jest śmieszne . Motorniczy tego tramwaju został ukarany za brak reakcji, a sprawca pobicia jest ścigany . Co powiesz na czyny wnuka Wałęsy ? Jak donoszą media ten pan w 2015 roku pobił jedną dziewczynę do nieprzytomności , prokuratura w Gdańsku umorzyła sprawę , uzasadniając że nie ma interesu społecznego by ścigać sprawcę . Ja jestem za tym by karać wszystkich chuliganów , przestępców , obojętnie czy to pan mecenas , wnuk prezydenta , czy zwykły Kowalski . Społeczeństwo wybrało władzę ,mając dość afer , rozkradania kraju i zubażaniu społeczeństwa . Pozdrawiam .

    1. Też jestem za tym, żeby karać wszystkich chuliganów i to nie znaczy, że podobała mi się poprzednia władza. Nic nie usprawiedliwia wnuka Wałęsy, tak samo jak nie ma usprawiedliwienia dla aktów rasistowskich. I trzeba je głośno potępiać.

  10. Odkąd pamiętam zawsze kierowałam się w stosunku do innych tolerancją, wg zasady ” moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się twoja “. Jeśli trafiałam na ludzi, którzy myśleli podobnie, w porządku. Ale co zrobić, kiedy ktoś świadomie, nawet bezczelnie, łamie tą zasadę? Co zrobić, jeśli ktoś przestawia meble w moim domu? Proste, wyrzucić na zbitą twarz, zanim zacznie przemalowywać mi ściany i wychowywać moje dzieci. Proste, w moim domu, gdzie rządzą moje zasady. Z państwem jest już trudniej, bo tych rządzących namnożyło się strasznie. I każdy ma inną koncepcję na sprawowanie rządów. A tak naprawdę dzisiaj światem rządzi strach, a to nie jest dobry doradca. Boimy się każdego, kto nie jest podobny do nas: czarnych, Świadków Jehowy, lesbijek, gejów, anarchistów. Nawet na sąsiadów patrzymy nieraz podejrzliwie. To zaczyna być chore. I najgorsze, że nie wiadomo, jak to rozwiązać. Bo co z tego, że ujmę się w autobusie za lżoną Arabką ( a ujmę się! ), jak sama mogę dostać w mordę? Strach, wszechobecny strach…

    1. To prawda. Jak ktoś z gości rozrabia w naszym domu, to zazwyczaj jest prosta reakcja – po prostu się go wyrzuca, bo nie umiał uszanować naszego porządku. Trudniej to zrobić na większą skalę, dlatego też problem nie jest jednoznaczny.

  11. Wszystko idzie bardzo w kierunku “Polska dla Polaków”. Połowa moich rówieśników ma takie poglądy. Strasznie mnie to smuci, bo ich retoryka jest straszna. Nie da się już tak beztrosko pogadać o poglądach, zwyczajnie ryzykuję, że usłyszę, że jestem lewacką idiotką.

  12. Ja tam nie chce straszyć – nam sie jeszcze może udać ale następne pokolenie jak nic czeka eutanazja jak dożyje pewnego wieku. Bo pomarszczony, łysy i stary, miejsce w tramwaju, szpitalu i u lekarza zajmuje no i przecież cały czas słyszymy że to następne pokolenie płaci na emerytów ….

  13. Naprawdę z tolerancją w naszym narodzie nie jest tak źle . Ostatnio muszę przez jakiś czas jeździć do pracy obok Urzędu do spraw cudzoziemców , nawiasem mówiąc wygwizdów (ul.Taborowa w Warszawie ) Codziennie widzę ludzi o śniadej karnacji , kobiety w burkach , na dodatek tą linie autobusową obsługuje PKS Grodzisk Mazowiecki, gdzie 85% załogi stanowią Ukraińcy , w metrze i innych środkach komunikacji nie jednokrotnie słyszę język rosyjski . Jakoś nie spotkałem się z napaścią na te osoby , oczywiście , może się zdarzyć , tak jak może mnie ktoś napaść gdy pojadę do jakiejś miejscowości zabitej dechami , gdzie każdy zna każdego i będę chciał zatańczyć na dyskotece . Tak naprawdę , nie zdajemy sobie sprawy ilu emigrantów co roku przybywa w naszym kraju . Pozdrawiam .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *