Kura prawdę ci powie

Czasami człowiek musi napisać o dupie Maryni. Po prostu musi, bo inaczej się udusi. A że założyłam sobie, że na moim blogu nie będzie tematów politycznych i religijnych, więc musi być o dupie Maryni. Trudno. Mus to mus. I wydawać by się mogło, że ten związek frazeologiczny oznacza mówienie o głupotach lub mało istotnych rzeczach, lecz okazuje się, że nic bardziej mylnego. Z „siedzenia” można przyszłość człowieka wyczytać. A jak to będzie człowiek odpowiedzialny za los państwa, to nawet i przepowiedzieć przyszłe dni narodu można. Ha! To jest dopiero sztuka. Z fusów kawy, z kart czy z dłoni to każdy głupi wywróżyć może. A z ludzkiej pupy? O! To już wielka sztuka. Mamy podobno w naszym kraju fachowca w tej dziedzinie, który żonie jednego z nowych posłów powróżył.

pupaTak się tylko (na marginesie) zastanawiam, czy ta pupa do wróżenia musi być naga czy może być lekko odziana? Czy wróży się z konkretnej odległości? Czy dotykać można?

Przyznam, że temat mnie zaintrygował. Oczywiście od razu sobie wygooglowałam, na czym polega rumpologia (ta zacna dziedzina życia doczekała się już swojej nazwy). Opowiadam więc o tym Mężusiowi. A ten w śmiech. I oczywiście stwierdza, że to dorabianie ideologii do chęci pomacania czyjegoś tyłka. Oj tam, oj tam. Niedowiarek jeden. I dawaj przyglądać się tylnej części mojego Mężusia. Hmm. I fakt, kilka razy musiałam dotknąć, pomiętolić, by się upewnić, na ile wypukłość naturalna, a na ile złudzenie optyczne. I nie mam tylko pewności, czy rumpologia dotyczy wyłącznie damskich pośladków, bo w artykule, który czytałam, cały czas pisano o „właścicielkach pup”.

No dobra. Czas było sprawdzić na sobie. Kim jestem? Jaką prawdę powie o mnie kurzy kuper? I powiem Wam, że prawda krew zmroziła w żyłach. Nie napiszę oczywiście, jaki kształt mają moje cztery litery, bo chwalić się nie ma czym, ale po porównaniu widoku w lustrze, lekko może zniekształconego przez skręt tułowia (bo jakoś dziwnym trafem oczy wyrosły mi z drugiej strony i na innej wysokości tego newralgicznego punktu ludzkiej sylwetki). Jednak z obserwacji wynika, że jestem „samodzielna, niezależna i wrażliwa na piękno”. W dodatku: „dobra kochanka” (w końcu mam to na piśmie) i „kapryśna kobieta”. Oj tam, oj tam. Wcale nie kapryśna. No i taką prawdę ci to moje dupsko powiedziało dziś rano o mnie.

Aha, i uwaga! Nie można nosić gaci modelujących, bo deformują prawdziwy kształt pośladków i wróżba może być zafałszowana!

Doczytałam jeszcze, że z pupy oprócz cech charakteru można wyczytać informacje o końcu świata. Podejrzewam, że może go zwiastować wybuch i rozpuszczanie niebezpiecznych gazów…

Można też przewidzieć wyniki wyborów… Ha! To już wiele wyjaśnia, bo czasami mamy takich politykierów z dupy, że aż włos na głowie (i na pośladku niektórym)  się jeży, a i ich działania prowadzą do jednej wielkiej czarnej du…

Dobra, jaki macie typ pośladków? Okrągły, gruszka, jabłko, płaski, serduszko…? Kura prawdę Wam dziś powie.

0 myśli na “Kura prawdę ci powie”

  1. Jeśli ludzie naprawdę na tym zarabiają (i nie jest to tylko hobby które podratuje budżet domowy) to będę w szoku. I możliwe, że bym była. Żeby z czegoś takiego robić interes…i jeszcze ma swoją nazwę! Człowiek się szczypie czy założyć normalną firmę w normalnej branży, a tu takie “dupne’ sobie radzą ;). a może w tym tkwi sukces? ;)) Jednak ten świat co chwila mnie zaskakuje.

      1. No tak. Dokładnie, świat i tak się wokół d..py kręci, to czemu z niej nie wróżyć.
        A ta historia o Liroyu … myślałam, że już bardziej się pogrążyć nie można (jego wypowiedzi, postawa), ale widzę, że możliwości ludzkie są niezbadane ;).

  2. Normalnie mnie powaliło na kolana z rana; poleciałam swoją oglądać 🙂 Chyba kwalifikuje się do jabłka i taka mocno wystająca jest – pewnie jakieś niepokojące zawirowania w mózgownicy to uczyniły, znaczy się czerep nie ogarnia to resztę wysyła do dupska 😉

    1. Ha, ha 🙂 Jeżeli więc jabłko, to (cytuję): “Właścicielka takich pośladków jest pełna charyzmy, przebojowa, kreatywna, wytrwała i pewna siebie. Zawsze uparcie dąży do wytyczonego celu”. 🙂

      1. Nie do końca się zgadza, ale mogła się dupa ma zniekształcić na przestrzeni życia, stąd częściowo błędna wróżba 😉 Ale dziękuję za profesjonalne zdiagnozowanie 😉

  3. Człowiek się rodzi-z dupy wychodzi,
    człowiek się żeni-na dupe wchodzi,
    człowiek umiera na-dupie leży
    i tak od dupy życie zależy.

    1. To na żony popatrz. 🙂 Bo, co ciekawe, Liroyowi przyszłość (tę polityczną podobno) rumpolog wywróżył z pośladków jego żony. Można więc i tak. 😉 🙂

  4. Ciekawie zaczął się poniedziałek.Serio,wypięłam cztery litery do lustra i diagnoza brzmi:Wygląd mojego tyłka świadczy że jestem posunięta w wieku i że częste otwieranie lodówki nie jest mi obce 🙂

          1. łeeee, Deep u mnie stracił w oczach. Niby wział sobie nowa, młoda dupę, ale sam ostatnio z wygladu “posunał się w wieku”. Już nie to samo, co jeszcze kilka lat temu. Podejrzewam, że i jego tylna część też już tak fajnie nie wyglada.
            Podsumowujac: młoda dupa nie zawsze gwarantem dobrego wygladu 😉

  5. Kolejny raz mnie zaskoczyłaś i rozbawiłaś!A mi się przypomniał kawał o kurze,
    Przychodzi kura do kury i pyta:”Jest mąż?”
    _Tak, grzebie coś przy samochodzie”
    może to też trochę o dupie maryni jest….. tak myślę 🙂

  6. o kurcze, nie mam bladego pojęcia jaki mam kształt pośladków… co za przeoczenie!!! Jak nic, kiedy tylko dotrę po pracy do domu 4 ścian, zaraz to sprawdzę i wówczas poproszę Ciebie o te wróżbę 🙂 … bo bardzo ciekawa jestem co tez te moje pośladki mówią o mnie 😉

      1. doszłam do wniosku, że mam dużą… a może to lusterko mam za małe? Nie wiem, w każdym razie, w żaden sposób nie mogłam określić jej kształtu w sensowny sposób, niby okrągła, ale pośladki jakieś takie, lekko nie koniecznie już pierwszej młodości… i takie tam inne

    1. Gdzie tam ja jaja? Ja już jedno Jajo zrobiłam i więcej nie zamierzam. 🙂 😉
      A męskie pośladki mogą być dość przyjemne do badania (zależy od ich właściciela). 🙂

  7. No dobra, to co oznacza skrajnie mały i kościsty tyłek? 😉 Jeśli wierzyć mojej teściowej, to mam “tyłek trzecioklasisty”, ale nie wiem skąd teściowa wie, jakie trzecioklasiści mają tyłki? 😉

    1. Ha! Nie ma takiej kategorii, więc śmiem twierdzić, że jesteś nietypowa, za chuda, za młoda i wzbudzasz złość (pomieszaną z zazdrością) u innych kobiet. 🙂 😉

  8. Doskonały, zabawny wpis! A rumpologia też zabawna, ale mam podejrzenia co do motywacji rumpologów, bo zawsze naiwną publikę można jakoś wykorzystać.

  9. Padłam, jestem tu pierwszy raz, ale obawiam się, że jak pupa pupą stoi przykujesz mnie zacnymi pośladami nieraz do fotela, by poczytać Twojego bloga

    1. Ha, ha 🙂 Od razu sobie wyobraziłam, jak przykuwam kogoś swoimi pośladami. 😉 🙂 Strach się bać. 😉
      I oczywiście zapraszam do zaglądania na blog.

  10. Kura niestety mój tyłek jest płaski – w przeciwieństwie do kształtnej głowy – haha.
    Nie mam płaskiego życia ale wróżby chętnie wysłucham.

    1. To na ucho Ci powiem, że mój też jest płaski, więc masz taki charakter jak ja, czyli “dobra kochanka”, “wrażliwa na piękno”, ale i kapryśna. 🙂

  11. Doopa zmienia kształt wraz z wiekiem – grawitacja ma na jej kształt wpływ, a także inne czynniki; jak nadmierne jedzenie, bulimia, tryb życia, siłownia itp. Więc w jaki czasie należy z niej wróżyć – oto jest pytanie.

    1. Tego nie wie nikt. 🙂 Ale charakter też podobno się zmienia, więc chyba dobrze się składa, że nasze dupsko walkę z grawitacją wciąż przegrywa. 🙂 😉

  12. Klik dobry:)
    Sprawdzałam w pozycji skrętnej oraz rozkrocznej tylnej z oczami między kolanami i… niestety nie wiem, jaka jest “moja pani”. Pozostaje mi zgłosić się do tego rumpa od rumpologii. 🙂

    Pozdrawiam serdecznie.

  13. wróżba z tyłka jest bardziej humanitarna niż z ptasich flaków 🙂

    Teraz to chyba połowa Polaków ma zjeżone włosy na tyłku widząc co się dzieje w rządzie :P:D

Pozostaw odpowiedź ~Sylwia P. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *