Fotorelacja ze spotkań

Wróciłam. Było bardzo aktywnie. Trzy bardzo intensywne dni, sporo spotkań z czytelnikami (a także z młodzieżą). Odwiedziłam miejsca, gdzie kiedyś pracowałam, i przyznam, że była to dla mnie sentymentalna podróż. Dużo emocji.

W każdym miejscu przyjęto mnie bardzo miło – Stargard, Reptowo, Szczecin i Kłodawa. Wszędzie kwiaty, ciacho i kawa. No i oczywiście się skusiłam, bo jakżeby odmawiać gospodarzom, którzy specjalnie dla mnie je piekli (lub kupowali). Myślę, że rozgrzeszenie mi się należy.

W weekend odpoczywaliśmy (spełniliśmy tylko obowiązek obywatelski i zagłosowaliśmy). Nutuś był przeszczęśliwy, biegał jak szalony, a potem wkręcił się nam do łóżka. Nie opuszczał mnie na krok. Jajo oczywiście również. Sporo było do przegadania. Nie mogę zdradzać tego, co się dzieje w życiu Jaja, bo rosół byłby ze mnie gwarantowany, ale mogę śmiało przyznać, że jestem dumna. Naprawdę.

Następne spotkanie autorskie w listopadzie (19.11.2015 r. o godz. 18.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ostródzie – w zamku), więc jeżeli ktoś będzie w okolicy, to zapraszam.

A teraz krótka fotorelacja:

Stargard4

Stargard Szczeciński – spotkanie z młodzieżą ZS nr 1

StargardStargard Szczeciński – PODN

SzczecinZS nr 13 w Szczecinie (Mężuś cyknął tylko jedno zdjęcie, ale musicie uwierzyć na słowo, ludzie przyszli)

ReptowoReptowo – spotkanie z młodzieżą, ale przyszło sporo dorosłych (pojawili się też moi byli uczniowie)

Reptowo2Reptowo – dzieciaki zadawały mnóstwo pytań i chyba wszystkie ustawiły się po autograf (stwierdziły, że kiedyś będą mogły go sprzedać)

KłodawaKłodawa – Gminna Biblioteka (niestety moje miny czasami wymykają się spod kontroli i wychodzę jak przychlast –  publikuję zdjęcie, choć teraz cierpi moja miłość własna)

Kłodawa1Kłodawa (widać zmęczenie, wszystkie zmarszczki mi wylazły)

kuryJastrowie (w drodze do domu znaleziony kurzy akcent)

Organizatorom i uczestnikom wszystkich spotkań serdecznie dziękuję.

***

Wczoraj ukazał się wywiad ze mną na stronie Kafeteria.pl. Zapraszam do przeczytania. KLIK TUTAJ

0 myśli na “Fotorelacja ze spotkań”

  1. Bardzo intensywne życie prowadzisz! Zmarszczek nie widać, dzięki temu ze jesteś szczupła wieku tez nie widać, zmęczenie widac tylko na rozczochranej, jakoś tak się uporządkowała…

  2. Puk, puk, puk – zapukała Sarasti w ekran monitora (dotykowego) udzielając rozgrzeszenia kurze z zaprzyjaźnionego kurnika. Po czym udała się na inne blogi, poszukać przepisu na jakieś dobre ciasto, bo jej nikt nie gości kawą i ciastkami. Dlatego też z goszczenia siebie kawą i ciastkami sama się rozgrzesza.

    PS. Gratuluję mnóstwa pozytywnych emocji.
    PS2. A nie mówiłam, że te kciuku były Ci potrzebne tylko dla radości odrywania innych blogerów/blogerek od pracy, bo tak zasadniczo to sobie świetnie radzisz? Ale i tak następnym razem jak będziesz potrzebowała, to potrzymam. Wszystko dobre, co może oderwać mnie od sprzątania 😉

    1. Może kiedyś, bo bardzo bym chciała zrobić zdjęcie kamienicy z rzeźbą Gutenberga i z medalionami najważniejszych drukarzy. 🙂 Muszę tam być osobiście, by zobaczyć. 🙂 Będę więc na pewno, to kwestia czasu. 🙂

  3. Witaj Anno
    Niestety mimo wielkich chęci i przygotowań na spotkanie z Tobą nie udało mi się dotrzeć do Kłodawy z przyczyn niezależnych ode mnie ot taka złośliwość sytuacji ale myślę że co się odwlecze to nie uciecze. Serdecznie pozdrawiam 🙂

  4. Pasmo samych sukcesów. Bardzo gratuluję.
    Przeczytałam również w całości wywiad. Bardzo ciekawy wywiad.
    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
    No i “Jankę” – bohaterkę następnych opowiadań na pewno przeczytam.
    Później z pewnością powstanie film…nową Grocholę mamy.

Pozostaw odpowiedź anna Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *