WESOŁYCH…

Czas przygotowań powoli się kończy. Dziś większość z nas zasiądzie do kolacji wigilijnej, by rozpocząć czas świętowania. Chciałabym oczywiście wszystkim, którzy tutaj do mnie zaglądają (i nie tylko) złożyć życzenia. Ale jak tu życzyć, żeby nie było banalnie? Nie da się. Obojętnie jak składałoby się słowa i tak wychodzi banał. A że w życiu najbardziej sprawdzają się banały, więc życzę po prostu WESOŁYCH ŚWIĄT!

2 myśli na “WESOŁYCH…”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *