Nie było mnie

Wiem, że wczoraj nie było postu. Znów musicie mi wybaczyć. We wtorek i środę byłam poza domem. Podróżowałam z Jajem. Spędziłyśmy fajny czas. Taki bardzo potrzebny dla mamy i córci.

Jutro wracam oczywiście, ale dzisiaj, żeby jakoś zapełnić tę wczorajszą pustkę, muszę Wam coś pokazać.

W najnowszym czasopiśmie “Książki”, w dodatku dla dzieci (który zresztą zawsze czytam od deski do deski, bo przyznam się, że bardzo lubię wiedzieć, co dzieje się w literaturze dla dzieci i przy okazji dowiedziałam się, że pewna dziewczynka zrobiła przed siedzibą MEN-u strajk lekturowy; brawo dla niej) ukazała się zapowiedź moich “Listów do A. Mieszka z nami Alzheimer” (il. Ewa Beniak-Haremska, wyd. Poradnia K). Książka jest rekomendowana przez Remigiusza Grzelę, za co oczywiście jestem mu bardzo wdzięczna. Jest to dla mnie niezwykła rekomendacja. Remigiusz jest pisarzem, dziennikarzem, pisze monodramy, pracował jako dyrektor literacki w teatrze Na Woli… i można by pewnie jeszcze wymieniać i wymieniać. Dla mnie to autorytet literacki. Pod jego okiem napisałam monodram na podstawie “Szeptów dzieciństwa”. Ponadto to człowiek niezwykle profesjonalny i pedantyczny. Wiem, że jeżeli coś poleca, to dlatego, że warto. Sami więc rozumiecie, że powód do radości jest ogromny!

A ja oczywiście polecam magazyn “Książki”. Ja czytam regularnie, nie wiem, jak Wy. Dzięki temu wiem, co w księgarniach piszczy.

4 myśli na “Nie było mnie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *