Zabalowałam

Przyznam się, że wczoraj zabalowałam i dzisiaj nie mam postu. To chyba drugi raz w tym tygodniu, ale dni tak szybko mijają, że zanim się obejrzałam, było już po środzie.

Dzisiaj mam urodziny i imieniny. Wczoraj miałam gości i oczywiście bawiłam się świetnie. A z tej zabawy opadły w człeku siły, wiadomo, jak to bywa. Co ciekawe, dzisiaj będę kontynuować świętowanie. Raz na rok człekowi się należy, tym bardziej że znów starszy o rok. A że rodzice tak mnie urządzili, że imieniny i urodziny mam jednego dnia, to świętowanie musi być długie. Tak więc, Kochani, wybaczcie moje niedociągnięcia. W poniedziałek będę się rehabilitować nowym postem.

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.

16 myśli na “Zabalowałam”

  1. Baw się, Kochana, Baw do upadłego 🙂 Nie tylko z okazji urodzin i imienin, ale przez cały rok 🙂 Wszystkiego najlepszego, Aniu 🙂

  2. Aniu kochana zamiast banałów pod tytułem zdrowia i szczęścia itp, ja Złośnica sympatyczna z całego serducha życzę Ci abyś zawsze pozostała sobą,by wena cię nie opuszczała bo milo się ciebie czyta :). Koty, jajo i pan mąż niech dostarczają ci rozrywek i kochają miłością bezwarunkową.. Seniorzy niech doceniają że jeszcze masz cieriwość. A Ty pozostań Sobą – mądra, dobrą, ciepła Anią. I żyj i pisz nam 100 lat :).

  3. Wszystkiego co najpiękniejsze,najlepsze,najsłodsze,najdrozsze i najukochańsze na świecie z okazji Twojego świeta Droga Aniu Tobie życzę.

  4. Mnie mama też tak urządziła, że urodziny i imieniny mam tego samego dnia, dzień po Dniu Matki, a urodziłam się w tym samym dniu, co mój nieżyjący tato. Wszystkiego dobrego Pani Aniu, dużo zdrowia, cierpliwości i radości z małych przyjemności.

  5. Najlepszości. Stu powodów do uśmiechu każdego dnia. Siły i wiary w cuda, w ludzi, w świat w szczęście 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *