Klucze!

Jest! Kolejny krok wykonany. Zobaczcie, co wczoraj odebraliśmy:

Mamy klucze od mieszkania dla rodziców. Dziś zaczynam sprzątać i malować. Malowanie spadło na mnie, bo Sławek do wieczora w pracy, ale będę mieć jednego pomocnika. Moja kochana koleżanka Żanetka zadeklarowała pomoc (zgłosiła się na ochotnika).

Przy prostych ścianach i braku mebli powinno pójść nam sprawnie. Mam nadzieję, że wszystko się uda. Roboty na pewno będzie sporo, ale jestem dobrej myśli. Potem jeszcze zostanie przewieźć meble. Na szczęście rodzice nie mają dużo manatków.

A dziś ważny dzień z jeszcze jednego powodu. Nutuś o 16.00 ma echo serca. Trzymajcie kciuki za naszego staruszka. Ja cieszę się, że na pewno będzie w bardzo profesjonalnych rękach i liczę na to, że pani doktor dobierze mu dobrze leki. Nutuś musi przecież jeszcze bardzo wielu rzeczy nauczyć Leośkę.

Lecę więc sprzątać i malować, a Was na razie zostawiam samych. Pozdrawiam!

5 myśli na “Klucze!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *