Literacki Sopot

Dzisiejszy post dodaję w pośpiechu, bo zaraz pędzę na autobus do Trójmiasta. Wczoraj zaczął się Literacki Sopot (pod hasłem literatury francuskiej). Dla mnie to jedna z najważniejszych imprez literackich w roku (jako czytelniczki oczywiście). Sami więc rozumiecie, muszę pędzić. Dokładniej opowiem w następnym poście. Póki co byłam na trzech spotkaniach: Olgi Tokarczuk, Mary Lou Longworth i Mikołaja Grynberga. Udało mi się też zaczepić Marcina Wichę, którego książkami się zachwycam.

W tym roku mam ograniczony czas, bo w sobotę wyjeżdżam do Darłowa na spotkanie ze swoimi czytelnikami. Gdyby ktoś był w pobliżu, to oczywiście zapraszam.

6 myśli na “Literacki Sopot”

  1. Ale zabiegana jesteś tego lata! Też planowałam wyjazd do Sopotu jednak życie mnie trochę ponownie przystopowało. Sprzątam co popadnie, bo przez kolejny miesiąc nie ruszę rękoma. Miłego spotkania z czytelnikami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *