Sinusoida

Sinusoida

Wiem, że to miejsce już tylko dogorywa albo może całkiem padło. No, ale jestem. To było bardzo trudne pół roku. Choroby i pogrzeby skumulowały się w tych kilku miesiącach, nie dając nam nawet odetchnąć. Nawet nie mam siły opowiadać o wszystkim, bo to było jak kręcenie się na karuzeli (a mam potworny lęk wysokości). MyślęWięcej oSinusoida[…]