Małe smutki w domu

Małe smutki w domu

Mam nadzieję, że piątek będzie dobrym dniem. Pepcio przedwczoraj (wieczorem) źle się poczuł. Nie wiem, czy czasem nie zjadł czegoś, co mu zaszkodziło, bo przecież to taki kot, który musi spróbować wszystkiego. Wymiotował w czwartek, pół dnia nic nie jadł. Jest markotny. W dodatku nic “nie mówi”, a normalnie to mu się pyszczek nie zamyka.Więcej oMałe smutki w domu[…]