O chasydach i nie tylko

O chasydach i nie tylko

Ciekawa jestem, jak Wam minął Dzień Matki. U nas było wzruszająco i bardzo emocjonalnie. Wydarzyło się tak dużo rzeczy, że bałam się, iż zaraz wyrosną mi skrzydła. A ze skrzydłami, to wiecie. Poleciałby człowiek w siną dal. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła Wam wszystko opowiedzieć. Na razie gęba na kłódkę, a klucz w ocean.Więcej oO chasydach i nie tylko[…]