Załamka

Załamka

Nie wiem, jak to jest, ale weekendy działają na mnie przygnębiająco. Z jednej strony chcę wierzyć, że to wszystko zaraz się skończy, z drugiej, mam wrażenie, że końca nie będzie. Jak zobaczyłam młodych ludzi raczących się jakąś używką z wielkiej szklanej lufy, podających sobie ją z ręki do ręki i z ust do ust, toWięcej oZałamka[…]

Żelazny szop pracz w akcji

Żelazny szop pracz w akcji

Pisałam kiedyś o tym, jak babcia wyszorowała nam emaliowany czajnik. Nie było nas w domu, a seniorka zabrała się za swoje porządki i kiedy wróciliśmy, czajnik świecił się jak psu… wiadomo co. Oniemiałam, gdy zobaczyłam, że jest srebrny i wypucowany. No, ale zaraz trzeba było kupić nowy, bo od tego szorowania przeciekał na spawach. BabciaWięcej oŻelazny szop pracz w akcji[…]

Contra spem spero

Contra spem spero

Boję się. Boję się wirusa, boję się, że po tym wszystkim możemy wylądować na bruku. Strach mnie sparaliżował. Bo jeżeli państwo nie pomoże przedsiębiorcom, to czarna doopa. Czarniejsza może być tylko w koronie. Dopadła mnie niemoc w każdym zakątku mojego życia. Zero motywacji, zero energii. Tak było w weekend. Ale dzisiaj się obudziłam i nieWięcej oContra spem spero[…]

Kwarantanna trwa

Kwarantanna trwa

Siedzę sobie na kwarantannie i w zasadzie mój dzień nie odbiega od tego zwyczajnego. Sławek jeździ do pracy, póki jeszcze można. Trochę obawiamy się tego, co będzie dalej, bo jeżeli dwie osoby mają działalność gospodarczą, to kiepska sprawa, szczególnie dzisiaj, gdy nie można normalnie zarabiać. No… ale trzeba szukać pozytywów. Siedzę więc i piszę. AWięcej oKwarantanna trwa[…]

Ręce opadają

Ręce opadają

Wiecie co? Ręce mi dziś opadły. Moja babcia wczoraj doznała oświecenia, że jak epidemia, to zaraz zabraknie leków albo zamkną apteki, a jej się właśnie kończą. No to wystraszyłam się również i choć zakładałam, że posiedzę w domu, to jednak odziałam się i ruszyłam do miasta. Pieszo, bo i dla zdrowia spacer dobrze zrobi, aWięcej oRęce opadają[…]

Wirusy szaleją, a babcię zew natury wzywa

Wirusy szaleją, a babcię zew natury wzywa

Wokół szaleje wirus, telewizja straszy, ludzie zapasy robią i nie wiadomo, czy już wpadać w panikę, czy jeszcze się wstrzymać. Żarty żartami, a to poważna sprawa. Babcia też próbuje to zrozumieć. Kiedy dowiedziała się z telewizji, że jest koronawirus, wpadła w histerię. Zawodziła i płakała, ledwo ją uspokoiliśmy. Jednak trzy dni później był u niejWięcej oWirusy szaleją, a babcię zew natury wzywa[…]

Nieprzewodnik rowerowy

Nieprzewodnik rowerowy

Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków w piątek. Niestety nie udało się zdobyć nagrody. Za mały pikuś jestem, żeby tysiące osób na mnie zagłosowało. Ale gala była wspaniała. Prowadziła ją (zresztą rewelacyjnie) Dorota Wellman. Było więc dynamicznie, uroczyście, ale konkretnie. Potem był bankiet. Jeszcze wspanialszy! Ale ja dzisiaj dla Was (bo nie wszyscy mają strony naWięcej oNieprzewodnik rowerowy[…]

Uroczysta gala już dziś…

Uroczysta gala już dziś…

Dzisiaj będzie krótko, bo dzisiaj ważny dzień. Wczoraj się robiłam na “ludzia”. Farbowanie włosów, regulowanie brwi i manicure, mierzenie, prasowanie itp. Wiem, że może szału nie będzie, ale jakoś tak człowiek może częściowo poprawi swój nadwątlony wizerunek. Dzisiaj proszę o trzymanie kciuków. Gala Lubimy Czytać i “Książka Roku 2020”. Nominowane zostały “Listy do A.” PoWięcej oUroczysta gala już dziś…[…]

Serial audio

Serial audio

Lubicie audiobooki? Ja stałam się ich fanką od niedawna. Mam taki abonament w Empiku ze zniżką na książki (i nie tylko) i niedawno odkryłam, że w ramach tego mogę słuchać wybranych audiobooków. Odsłuchałam swoje, odsłuchałam Nosowską i Cherezińską. A wczoraj trafiłam na coś, co mnie szczególnie zainteresowało. Z opisu wynikało, że audiobook jest w 3D.Więcej oSerial audio[…]