Nie ma to jak odpowiednia masa

Nie ma to jak odpowiednia masa

Nasze koty czasami doprowadzają nas do śmiechu. Ostatnio Ośka przechodziła samą siebie. Co za łobuz z niej! Ostatnio Jajo siedzi sobie na krześle w kuchni. Zarzuca włosy (ma bardzo długie) do tyłu, na zewnątrz oparcia. Siedzi sobie spokojnie, nie spodziewając się ataku. A tu nagle zza rogu Ośka robi skok. Tak niefortunnie zaatakowała krzesło, żeWięcej oNie ma to jak odpowiednia masa[…]