Przychodzę po prośbie

Przychodzę po prośbie

Dzisiaj zwracam się do Was z prośbą w imieniu wiewiórki Julii. Na stronie Granice.pl trwa konkurs na książkę lata i w kategorii literatura dla starszych dzieci jest „Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek”. Jak zwykle jest to wyścig o marchewkę, ale przyznam się, że jestem z tej książeczki niezwykle dumna i fajnie by było, gdyby miałaWięcej oPrzychodzę po prośbie[…]

Kawa na lodzie w upał stulecia

Kawa na lodzie w upał stulecia

Dzisiaj podobno ma być upał stulecia. Strach się bać, więc postanowiłam nie opuszczać swojego azylu, choć jeszcze kilka dni temu miałam w planie jechać do Trójmiasta. W związku z wysokimi temperaturami rozpoczęliśmy ze Sławkiem eksperymenty. Jakiś czas temu piłam w jednej z kawiarni kawę przygotowaną na zimno, macerowaną przez dwanaście godzin. I przyznam, że bardzoWięcej oKawa na lodzie w upał stulecia[…]

Mama da radę!

Mama da radę!

Dzisiaj wielki dzień. Pierwszy raz zawozimy mamę do „przedszkola”. Oboje z tatą jesteśmy w strachu. Ja staram się myśleć pozytywnie, tata niestety nie potrafi i cały czas powtarza, że mamę stamtąd „wyrzucą” po pierwszym dniu. Próbuję go przekonywać, że tam są fachowcy i pewnie nie z takim delikwentem mieli do czynienia, ale i tak jestWięcej oMama da radę![…]

Takie cuda tylko u nas

Takie cuda tylko u nas

Pisałam już nie raz o tym, że mamy inteligentne koty. Szczególnie Pepuś jest mądry. I w ostatnich dniach to potwierdził. Okazuje się, że nikt z nas nie podejrzewał go o taką mądrość i przebiegłość. A było to tak: Codziennie mamy otwarte drzwi balkonowe na taras. Stamtąd jest oczywiście prosta droga do ogródka, w którym brykająWięcej oTakie cuda tylko u nas[…]

Antidotum na chorobę

Antidotum na chorobę

W życiu często trzeba podejmować trudne decyzje, ale cóż zrobić, nie ma wyjścia. Jakiś czas temu pisałam, że byłam w domu opieki dziennej, by zobaczyć, jakie są tam warunki, bo planujemy odwozić tam mamę. Trochę trwało załatwienie dokumentów i złożenie ich w MOPS-ie. Muszę przyznać, że spotkałam się tam z empatią i sympatyczną obsługą. JestemWięcej oAntidotum na chorobę[…]

Ważne wiadomości

Ważne wiadomości

Dziś wieści ze świata wydawniczego. Wydawcy zawsze proszą, by takie wiadomości przekazywać na bieżąco, a że ja jestem grzeczną dziewczynką, robię, co do mnie należy, bo nie wszyscy mają konta na portalach społecznościowych. Sprawy mają się tak, że na stronie Poczty Polskiej (poczyta.pl) można zamówić trzy moje ostatnie powieści w dobrych cenach. „Na dnie duszy”Więcej oWażne wiadomości[…]

Mój mały cycku

Mój mały cycku

Jak już wiecie, w czwartki zawsze opiekuję się mamą. Dziwne to jest, bo moja mama jest na poziomie małej dziewczynki, a wczorajszy dzień był jakiś magiczny. Siedziałyśmy w dużym pokoju. Ja byłam zmęczona, bo wcześniej zrobiłam obiad, ciasto i posprzątałam mieszkanie rodziców. Mama usiadła koło mnie i pocałowała mnie w nos. – Moja córcia jesteśWięcej oMój mały cycku[…]

Babcina piąta kolumna

Babcina piąta kolumna

Ostatnia awantura o masło została przypieczętowana spaleniem mojej bluzki. Tak więc sprawa była rozwojowa, choć ja jestem w szoku, że nie dałam się wyprowadzić z równowagi, choć do śmieci poszła jedna z najładniejszych moich bluzek. A śmiem jeszcze podejrzewać, że babcia przeciąga na swoją stronę Pepka i Ośkę. Niby koty się babci boją, zmykają przedWięcej oBabcina piąta kolumna[…]