Wąż z balonikiem

Wąż z balonikiem

Zaćmienie umysły to coś potwornego. Wciąga czasami człowieka jakaś czarna dziura, a kiedy już wypluje, to trudno zracjonalizować to, co się stało przed chwilą. Miałam tak w piątek. Pisałam, że pojadę po Jajo. Pojechałam. Miesiąc wcześniej kupiłam bilety i cieszyłam się, że zaoszczędziłam, a miałam jechać pociągiem nad pociągami, więc oszczędność była istotna. Wszystko szłoWięcej oWąż z balonikiem[…]