Macham z Wrocławia

Macham z Wrocławia

Stęskniłam się za Jajem. Oj! Tak bardzo mnie ta tęsknota dopadła, że kura nielotka wzniosła się w powietrze i poleciała. Co prawda w tym locie pomogło mi PKP, ale ważne, że wystartowałam (i mam nadzieję, szczęśliwie doleciałam). Post zatwierdza się automatycznie, więc kiedy to czytacie, ja prawdopodobnie buszuję po Wrocku, podążam śladami krasnali. To będzieWięcej oMacham z Wrocławia[…]