Troszkę Niedomówień

Troszkę Niedomówień

Dzisiaj Wam podrzucam fragment “Niedomówień”, a sama oddaję się pracy: “Mężczyzna chwycił książkę za grzbiet i potrząsnął nią jak workiem na śmieci. Ze środka jednak nic nie wypadło. – Zostaw to. Idziemy. Janka prosiła, żeby grzecznie odłożyli tomik poezji i pomaszerowali dalej. Już ją skurcz złapał, bo starała się nie ruszać. Była pewna, że toWięcej oTroszkę Niedomówień[…]