To się da! Konkurs!

To się da! Konkurs!

I w końcu nadeszła chwila, na którą czekałam ja, moja rodzina i czytelnicy. Jest już „To się da!”. To znaczy jest u mnie w domu, bo w księgarniach pojawi się za kilka dni. Drugiego lutego jest premiera handlowa u dystrybutora. No, ale to już drobiazgi. Ważne, że książkę mogłam wziąć w pazury, obwąchać, przekartkować iWięcej oTo się da! Konkurs![…]