Jest dobrze

Jest dobrze

Dzisiejszy post przekładam na jutro. Niech się skończy to szaleństwo ostatnich dni. W każdym razie dziękuję za kciuki. Każdy się przydał. Mężuś ma dziś wyjść ze szpitala. Pierwszy raz widziałam go tak wymizerowanego, ale już ja go postawię na nogi. Niech tylko wróci do domu. Przepraszam więc za lekką obsuwę. Jutro nadrobię. I jeszcze jedno:Więcej oJest dobrze[…]