Wiek mojego serca

Wiek mojego serca

Wczoraj Mężuś mi zafundował rozrywkę. Uśmiałam się, a pycho cieszyło mi się do samego wieczora. Ale nie myślcie, że te masaże mi się tak spodobały. O, nie! Drugi zresztą dopiero przede mną. Wczoraj Mężuś wraca z pracy. Siadamy przy naszym pięknym stole w kuchni. Pałaszujemy. Ja proszę Mężusia, żebyśmy po obiedzie podjechali Jaju bilet miesięcznyWięcej oWiek mojego serca[…]