Jak ma na imię moja podświadomość

Jak ma na imię moja podświadomość

Ostatnio na moim drugim blogu pisałam recenzję książki Andrzeja Grabowskiego „Zenek i mrówki”. Utwór przeznaczony jest teoretycznie dla dzieci, ale przyznam szczerze, że mnie wciągnął, a po przeczytaniu od razu odłożyłam go na półkę pod tytułem „Na zaś. Dla wnuków”. Książka wywołała wspomnienia, ponieważ autor opowiada między innymi o buddyzmie i medytacji. Toż ja kiedyśWięcej oJak ma na imię moja podświadomość[…]