Moje inwestycje

Moje inwestycje

Ostatnie moje wpisy za wesołe nie były, ale niestety ja tak mam, że często w dołki wpadam. Cóż zrobić,  jak ścieżka życia wyboista. No, ale się w końcu naprostowałam. Coś zatrybiło. A zapowiadało się niewinnie. Zmieniałam pościel. Brudną zapakowałam do kosza i zlazłam do piwnicy, bo tam mam pralkę. Nasza piwnica spokojnie mogłaby zagrać wWięcej oMoje inwestycje[…]