O tym, jak prawie czarownicą zostałam

O tym, jak prawie czarownicą zostałam

Pamiętam jak kiedyś w moim życiu wszystko się sypało. Normalnie kłopot za kłopotem. Tylko w pracy się układało. Natomiast życie osobiste było totalnie beznadziejne. Z różnych stron dopadały mnie problemy. I wtedy moja koleżanka M. poradziła mi coś, co normalnie ze zdrowym rozsądkiem nie ma nic wspólnego, ale wiadomo tonący brzytwy się chwyta. Pewnego dniaWięcej oO tym, jak prawie czarownicą zostałam[…]