O starości z prażynkami w dłoni

O starości z prażynkami w dłoni

Wyobraźcie sobie następującą sytuację. Stolik. Niewielki. Okrągły. Na nim: kawa, ciasteczka, czereśnie, truskawki, babka cytrynowa, herbatniki, prażynki. Słychać śmiechy, chichoty i rechoty. Wokół stolika 7 kobitek. Nie, to nie nastolatki, które urwały się ze szkoły. Średnia wieku pań około siedemdziesiątki. To też nie zlot czarownic, chociaż jedna z nich to miejscowa wróżka. Nie widać mioteł,Więcej oO starości z prażynkami w dłoni[…]