Ciasteczka

Ciasteczka

Upiekłam z moim kochanym jajem całe stado ciasteczek. Nie licząc owsianych, o których już pisałam, powstały cytrynowe, orzechowe i korzenne. Cytrynowe i korzenne „na oko”, orzechowe wg przepisu Zagubionej. „Na oko” to znaczy pół kostki masła, jedno jajo i jedno żółtko, cukier (ok. ¾ szklanki), mąki dałam tyle, by ciasto dobrze się kleiło, nie byłoWięcej oCiasteczka[…]