Pępowina

Pępowina

Dzisiaj szykuję smakołyki dla mojej córki, która organizuje pidżamaparty, czy jak to nazywano w czasach mojej młodości (tej minionej, pierwszej, nastoletniej, bo teraz po 40 jest druga) – prywatkę. Mam z tym oczywiście „stresa”, bo niby mają u niej nocować tylko dwie koleżanki, ale wiadomo, jak chata wolna… Nie chcę nawet o tym myśleć. CałyWięcej oPępowina[…]