Poboli i przejdzie

Poboli i przejdzie

Nie było mnie trochę, ale tym razem przez chorobę. COVID mnie rozłożył. Obecnie dochodzę do siebie. Odzyskałam smak i węch, ale ciągle nie czuję się w stu procentach dobrze. Mam nadzieję, że zdrowie wróci. Na szczęście szybko się odizolowaliśmy od świata, więc nasi rodzice zdrowi. Nie wiemy, czy moja mama się zaraziła, bo ona nieWięcej oPoboli i przejdzie[…]

Pamiętajmy o słabszych

Pamiętajmy o słabszych

Dzisiaj bardzo krótko, bo kiedy to czytacie, jestem w Warszawie. Do stolicy wpadłam na chwilę, właśnie dzisiaj. A o godz. 10.51 będzie mnie można zobaczyć w “Pytaniu na Śniadanie”. Zaproszenie do TVP2 dostałam z okazji dzisiejszego święta. Obchodzimy właśnie Światowy Dzień Choroby Alzheimera. Rok temu mniej więcej o tej porze miała miejsce premiera “Listów doWięcej oPamiętajmy o słabszych[…]

Bać się czy nie?

Bać się czy nie?

Codziennie śledzę raport na temat koronawirusa i codziennie się martwię. W sklepach już tylko co któraś osoba ma maseczkę. Rzadko kto dezynfekuje dłonie. Wiele państw otwiera granice, ale nas prawie nikt nie wpuszcza, bo statystyki wcale nie uspokajają. Wciąż jest niewiele testów, więc ciągle nie wiadomo, ilu tak naprawdę jest chorych. Jajo się stresuje, boWięcej oBać się czy nie?[…]

Jadę na dyżur

Jadę na dyżur

Dzisiaj dzień dyżuru u mamy. Zawsze mam stres, kiedy jadę się nią opiekować, bo mama praktycznie już nie mówi. Rzadko kiedy zdarzy się jej wypowiedzieć jakieś słowo i jakimś trafem zazwyczaj jest to “dupa”. Nie można więc zrozumieć, co chce. Najgorsze jednak jest to, że nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych, a kiedy zaprowadzi się ją doWięcej oJadę na dyżur[…]

Trudna sytuacja

Trudna sytuacja

Kochani! Będzie kilka dni przerwy. Mama we wtorek trafiła do szpitala z podejrzeniem udaru. Trudny czas dla nas i niestety nie mam głowy do niczego. Trzymajcie kciuki, by wszystko jakoś się ułożyło. To, że nie będzie dobrze, wszyscy wiemy, ale niech chociaż będzie tak, żebyśmy dali radę to dźwignąć. Nie możemy mamy odwiedzać ze względuWięcej oTrudna sytuacja[…]

Dzienna opieka? Polecam!

Dzienna opieka? Polecam!

Koniecznie muszę dodać jeszcze jeden post o mamie. Często jestem pytana o ośrodek dziennej opieki, do którego mój tata codziennie zawozi mamę. Ostatnio młoda dziewczyna zapytała mnie na spotkaniu, czy warto właśnie tam zawozić chorego, bo jej rodzina stawia opór. Powiem tak… Na początku, kiedy to rozważaliśmy, ani ja, ani mój tata nie umieliśmy podjąćWięcej oDzienna opieka? Polecam![…]

Eksperymentujemy na mamie

Eksperymentujemy na mamie

Dawno nie pisałam o mamie. A myślę, że nasze doświadczenia są ważne, bo mogą komuś pomóc. Niestety choroba postępuje. Może zwolniła tempo, ale wciąż następują zmiany. Postanowiłam zaaplikować mamie olej z CBD (z konopi). Nie mamy nic do stracenia oprócz pieniędzy. Zapytałam lekarza, co o tym sądzi, ale powiedział, że w sumie nie ma dowodówWięcej oEksperymentujemy na mamie[…]