Bać się czy nie?

Bać się czy nie?

Codziennie śledzę raport na temat koronawirusa i codziennie się martwię. W sklepach już tylko co któraś osoba ma maseczkę. Rzadko kto dezynfekuje dłonie. Wiele państw otwiera granice, ale nas prawie nikt nie wpuszcza, bo statystyki wcale nie uspokajają. Wciąż jest niewiele testów, więc ciągle nie wiadomo, ilu tak naprawdę jest chorych. Jajo się stresuje, boWięcej oBać się czy nie?[…]

Jadę na dyżur

Jadę na dyżur

Dzisiaj dzień dyżuru u mamy. Zawsze mam stres, kiedy jadę się nią opiekować, bo mama praktycznie już nie mówi. Rzadko kiedy zdarzy się jej wypowiedzieć jakieś słowo i jakimś trafem zazwyczaj jest to “dupa”. Nie można więc zrozumieć, co chce. Najgorsze jednak jest to, że nie sygnalizuje potrzeb fizjologicznych, a kiedy zaprowadzi się ją doWięcej oJadę na dyżur[…]

Trudna sytuacja

Trudna sytuacja

Kochani! Będzie kilka dni przerwy. Mama we wtorek trafiła do szpitala z podejrzeniem udaru. Trudny czas dla nas i niestety nie mam głowy do niczego. Trzymajcie kciuki, by wszystko jakoś się ułożyło. To, że nie będzie dobrze, wszyscy wiemy, ale niech chociaż będzie tak, żebyśmy dali radę to dźwignąć. Nie możemy mamy odwiedzać ze względuWięcej oTrudna sytuacja[…]

Dzienna opieka? Polecam!

Dzienna opieka? Polecam!

Koniecznie muszę dodać jeszcze jeden post o mamie. Często jestem pytana o ośrodek dziennej opieki, do którego mój tata codziennie zawozi mamę. Ostatnio młoda dziewczyna zapytała mnie na spotkaniu, czy warto właśnie tam zawozić chorego, bo jej rodzina stawia opór. Powiem tak… Na początku, kiedy to rozważaliśmy, ani ja, ani mój tata nie umieliśmy podjąćWięcej oDzienna opieka? Polecam![…]

Eksperymentujemy na mamie

Eksperymentujemy na mamie

Dawno nie pisałam o mamie. A myślę, że nasze doświadczenia są ważne, bo mogą komuś pomóc. Niestety choroba postępuje. Może zwolniła tempo, ale wciąż następują zmiany. Postanowiłam zaaplikować mamie olej z CBD (z konopi). Nie mamy nic do stracenia oprócz pieniędzy. Zapytałam lekarza, co o tym sądzi, ale powiedział, że w sumie nie ma dowodówWięcej oEksperymentujemy na mamie[…]

Czy to już wrzesień?

Czy to już wrzesień?

Aż trudno uwierzyć, że właśnie kończy się lato. Przyznać się, kto zakręcił korbą i przyspieszył czas! Tak się po prostu nie godzi. Uczciwy człowiek nanizuje na niteczki godzinę za godziną, dzień za dniem, a nie tak rachu-ciachu i po lecie. Zaraz się zaczną grypy, przeziębienia, kaszel i smarki po pas. I po co to komu?Więcej oCzy to już wrzesień?[…]

Logistycznie oogarniamy

Logistycznie oogarniamy

Udało się! Mama ma przedłużony pobyt w domu opieki dziennej o miesiąc. Może dziwią te krótkie terminy, ale z tą chorobą jest niestety tak, że za miesiąc mama może się po prostu nie kwalifikować do takiego ośrodka. Teraz jednak wiem, że procedury przedłużenia trzeba zacząć nie tydzień wcześniej, ale dwa, bo obecnie mama zostaje wWięcej oLogistycznie oogarniamy[…]