Dzień premiery!

Dzień premiery!

Dzisiaj dzień premiery “Zatrzymać czas”, więc należało się zmobilizować do pisania. Cieszę się, bo we wrześniu pojawiła się wersja audio i ebook i bałam się, że papieru się nie doczekam, ale jest i może już cieszyć oko. Są już więc trzy części “Planu Agaty”: “Postawić na szczęście”, “Dogonić miłość” i “Zatrzymać czas” w każdym formacieWięcej oDzień premiery![…]

Morderstwo w afekcie? Czemu nie?

Morderstwo w afekcie? Czemu nie?

Wiem, wiem, wiem… Zaniedbuję to miejsce tak potwornie, że wstyd. Wstyd nawet za każdym razem łajać się publicznie. Ale przyznam szczerze, że po COVIDzie wciąż miałam problemy ze zdrowiem. Od czwartku biorę antybiotyk i kilka innych leków. Na szczęście lekarz z diagnozą i lekarstwami trafił w punkt, bo już po dwóch tabletkach antybiotyku poczułam znacznąWięcej oMorderstwo w afekcie? Czemu nie?[…]

To się porobiło

To się porobiło

Bardzo trudno zabrać mi się za cokolwiek. Po chorobie miałam tak wyjałowiony organizm (przynajmniej tak czułam), że od razu kupiłam tran, witaminy i mikroelementy, by postawić się na nogi. Paskudny ten wirus. W sobotę pierwszy raz od czasu chorowania wybraliśmy się ze Sławkiem na spacer nad morze. Przeszliśmy w sumie niewiele, bo jakieś pięć kilometrów,Więcej oTo się porobiło[…]

Poboli i przejdzie

Poboli i przejdzie

Nie było mnie trochę, ale tym razem przez chorobę. COVID mnie rozłożył. Obecnie dochodzę do siebie. Odzyskałam smak i węch, ale ciągle nie czuję się w stu procentach dobrze. Mam nadzieję, że zdrowie wróci. Na szczęście szybko się odizolowaliśmy od świata, więc nasi rodzice zdrowi. Nie wiemy, czy moja mama się zaraziła, bo ona nieWięcej oPoboli i przejdzie[…]

To się rzadko zdarza…

To się rzadko zdarza…

Wczoraj miałam bardzo wzruszający dzień. Dostałam list od pani Prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Każdy pisarz zrozumie moje wzruszenie. Takie gesty ze strony lokalnych władz zdarzają się bardzo rzadko. Często nie docenia się roli literatury popularnej w promocji miasta. A szkoda. Wydaje mi się, że szybciej w ten sposób można wypromować jakieś miejsce niż naukowymi wykładami.Więcej oTo się rzadko zdarza…[…]

Piekło na ziemi

Piekło na ziemi

Miałam bardzo szalony tydzień. Prawie codziennie w prasie czytałam o sukcesach “Listów do A.” Czasami wydaje mi się, że to wszystko jest snem. Czekam jeszcze na rozstrzygnięcie dwóch konkursów, do których “Listy”zostały nominowane. Żyłam więc trochę w innym świecie, choć mocno ściągała mnie na ziemię pandemia i wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Nie mogę uwierzyć, że wWięcej oPiekło na ziemi[…]

Nowe hobby

Nowe hobby

Odkryłam ostatnio ciekawe zajęcie. Bobbinowanie! Cały dzień piszę lub czytam, więc wieczorem potrzebny mi relaks, który odciągnie myśli od książek. Raz poszłam na zajęcia bobbinowania do domu kultury i przepadłam. Na szydełku do tej pory umiałam zrobić słupek i półsłupek. Nic więcej. A ostatnio szydełko miałam w dłoni w szkole na pracach ręcznych. Teraz jednakWięcej oNowe hobby[…]

Biały kruk

Biały kruk

Nie mogłam dzisiaj spać. Od piątej oczy jak złotówki i zero śpiku. A wszystko przez emocje, dla odmiany bardzo pozytywne. Wczoraj okazało się, że International Youth Library Foundation w Monachium ogłosiła listę białych kruków literatury dziecięcej. To lista najlepszych książek na świecie. 200 tytułów, z 56 krajów, w 36 językach. Na liście znalazły się 4Więcej oBiały kruk[…]

Jest 30 września!

Jest 30 września!

Dzisiaj świętujemy! 30 września! Premiera pierwszego tomu “Jaśminowej Sagi”! Wznieście za nią i za mnie toast. Może być czymkolwiek, tym, co lubicie: kawą, herbatą, kwasem buraczanym czy winem. Otwierajcie szampana! Niech się szczęści mojej książce i niech zdobywa świat. Należy się jej! 🙂 A ja dziś jadę do Gdańska udzielić wywiadu do Radia Gdańsk. BędzieWięcej oJest 30 września![…]