Sterylizować czy nie sterylizować?

Sterylizować czy nie sterylizować?

Dzisiaj post wyjaśniający. Pytaliście o sterylizację Ośki, więc z przyjemnością pokażę zdjęcie, jak duża jest rana na brzuszku. Nasza Ośka wzięta została ze schroniska (Pepuś z fundacji). Kiedy podpisuje się papiery adopcyjne, każdy musi się zobowiązać do tego, że kot zostanie wysterylizowany czy wykastrowany. Taki jest obowiązek. Można to zrobić bezpłatnie w schronisku. Jednak myWięcej oSterylizować czy nie sterylizować?[…]

Nie ma już Leosia

Nie ma już Leosia

Chyba już wszyscy przyzwyczaili się do Leosia. My na pewno bardzo. Dlatego w środę przeżyliśmy mały szok. Nie ma już Leosia. Wystarczyła jedna wizyta u weterynarza i po kocurku. W sumie mogliśmy zaufać różnym znakom. Leoś zachowywał się nietypowo. Przeglądał się w lustrze, bardzo lubił wszelkiego rodzaju kwiaty i w dodatku zadurzył się w Sławku.Więcej oNie ma już Leosia[…]

Gdy odchodzą mali przyjaciele…

Gdy odchodzą mali przyjaciele…

Pamiętacie Nutelkę, kotkę moich rodziców? Podczas ostatniej wizyty u nas nasikała Nutusiowi w jego legowisko. Obsikała też Sławka sweter. Wszyscy wtedy oczywiście na nią się wściekali. Mówiliśmy, że pobiła szczyt bezczelności. Chamstwo nad chamstwem przyjechać w gości, przejąć całe terytorium i ostatni przyczółek Nutusia oszczać. Okazuje się, że spotkała ją kara. Najokrutniejsza z możliwych. KotkaWięcej oGdy odchodzą mali przyjaciele…[…]

Pan kotek jest chory

Pan kotek jest chory

Dzisiaj znów o chorobach. Niestety. Teraz czas na Nutusia. Nasz kociak ma chore serduszko. W poniedziałek był u lekarza. Przez tydzień będzie dostawał zastrzyki, a potem przejdzie na tabletki. Oczywiście Nutuś jest obrażony. Jak można to robić kotu? Kłuć dupkę? Za co? Chodzi teraz takie sto nieszczęść i spogląda na nas spod byka. Nie maWięcej oPan kotek jest chory[…]

Koci foch

Koci foch

Straszna rzecz się w moim domu stała. Nutuś obraził się prawie na śmierć. Ostentacyjnie leży na twardym krześle wciśniętym w róg pokoju i zerka na mnie spod byka. A ja oczywiście biję się w piersi i przepraszam go  jak mogę. Tłumaczę, że wizyta u weterynarza od czasu do czasu jest konieczna, bo trzeba się zaszczepićWięcej oKoci foch[…]